O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Prawie 90 źrebiąt przyszło na świat w stadninie w Janowie Podlaskim

Prawie 90 źrebiąt przyszło w tym sezonie na świat w stadninie w Janowie Podlaskim. Część z nich w przyszłości będzie można zobaczyć na ringach pokazowych albo na torach wyścigowych. Od 7 do 10 sierpnia w stadninie odbędą się Dni Konia Arabskiego.

Szefowa stadniny koni w Janowie Podlaskim Weronika Sosnowska podkreśliła w rozmowie z PAP, że tegoroczny sezon wyźrebień powoli się kończy. Dotychczas na świat przyszło 89 koni: 71 źrebiąt czystej krwi arabskiej (38 ogierków i 33 klaczki) oraz 18 koni małopolskich (9 klaczek i 9 ogierków). Najwięcej jest koni o maści gniadej i siwej. Cztery klacze czekają jeszcze na wyźrebienie.

Prezes stadniny zapytana o pierwsze chwile po narodzinach opisała, że zwykle do godziny źrebaki stoją już na własnych nogach i szukają wymienia matki, aby napić się pierwszego mleka, czyli tzw. siary, która bogata jest w przeciwciała, dzięki czemu źrebak nabiera odporności. W trzecim dniu życia źrebię spaceruje z matką po korytarzu, a w kolejnych dniach wychodzą już razem na padok i mogą przebywać z resztą źrebaków. Po pół roku młody koń jest odsadzany od matki.

 Nadawanie imion źrebiętom to nie lada wyczyn, bo nie mogą się powtórzyć przez ostatnie 25 lat. Tym bardziej, że musi otrzymać imię na tę samą literę co imię matki. W tym roku sporo źrebiąt nazywa się po arabsku, natomiast w słowniku języka arabskiego nie występuje litera „p”. Jest to litera, na którą mamy akurat najwięcej koni, więc nazywamy je też po polsku 

Weronika Sosnowska

Zapytana, jaka przyszłość je czeka, podkreśliła, że marzeniem każdego hodowcy jest wyhodowanie konia najpiękniejszego i najdzielniejszego. Część z tych źrebaków – jak przekazała – będzie można zobaczyć na ringach pokazowych, a część na torach wyścigowych na Służewcu albo w Partynicach.

Sezon wyźrebień wiąże się również z weryfikacją wszystkich decyzji hodowlanych dotyczących np. właściwego doboru ogierów czy planowania skojarzeń. Dla stadniny najważniejsze jest – jak wyjaśniła Sosnowska – wyhodowanie koni lepszych od swoich rodziców, takich, które będą odnosić sukcesy. Jednocześnie zaznaczyła, że ogromną wagę przykłada się do zachowania i zabezpieczenia puli genetycznej stada.

Nasz program hodowlany obejmuje utrzymanie rodów męskich. W tegorocznym sezonie stanówkowym, czyli okresie rozrodczym koni, używamy ogiera z Michałowa Złoty Owoc, który reprezentuje ród Krzyżyka. Korzystamy też z nasienia ogierów Palatino i Alert z rodu Ilderim, ponieważ chcemy przedłużać wspomniane rody, a ogiery te nie zostawiły na razie żadnych następców. Chcemy też poprawić urodę w naszym stadzie, więc w tym sezonie krył również ogier Fadi Al Shaqab, który jest czempionem świata

Weronika Sosnowska

Konie czystej krwi arabskiej charakteryzuje prosty albo szczupaczy profil głowy, duże oczy, małe kształtne uszy, wydatne nozdrza, szyja prosta lub wygięta w łuk, krótki grzbiet, suche nogi, wysoko osadzony ogon, lekkość w ruchu z „fazą zawieszenia”. – To zwierzęta, które kochają kontakt z człowiekiem. Lubią wystawiać się do głaskania, są bardzo ciekawskie i niezwykle inteligentne, dla człowieka są w stanie zrobić bardzo wiele – oceniła prezes.

W janowskiej stadninie zakończył się niedawno remont części weterynaryjnej w słynnej Stajni Zegarowej, poza tym trwa budowa silosów na sianokiszonki dla bydła. W planach jest budowa nowego cielętnika i jałownika, a także wybudowanie zbiorników na gnojowicę.

Od 7 do 10 sierpnia w Janowie Podlaskim odbędą się Dni Konia Arabskiego. 

Jesteśmy w trakcie przygotowań. Wyłoniony został już wykonawca techniczny, który pomoże w przygotowaniu infrastruktury wydarzenia. Wysyłamy też zaproszenia do potencjalnych kupców i pomagamy im w logistyce. Najtrudniejszym zadaniem jest oczywiście wybór koni i przygotowanie oferty aukcyjnej, co trwa wiele miesięcy. Konie przeznaczone na tegoroczną aukcję mamy już wybrane i zaakceptowane przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, jednak szczegółów na razie nie mogę zdradzić 

Weronika Sosnowska

W janowskiej stadninie jest 450 koni i 660 sztuk bydła.

Stadnina w Janowie Podlaskim jest najstarszą państwową stadniną koni w Polsce. Co roku w sierpniu przyciąga rzesze hodowców i miłośników koni arabskich czystej krwi za sprawą dwóch wydarzeń – Polskiego Narodowego Pokazu Koni Arabskich Czystej Krwi, który organizowany jest od 1979 r., oraz aukcji koni arabskich Pride of Poland (pod tą nazwą od 2001 r.). Pierwsza aukcja odbyła się w 1970 r. (PAP)

gab/ joz/ mmu/ kgr/

Zobacz także

  • Klacz i źrebię podczas aukcji w Janowie Podlaskim Fot. PAP/Wojtek Jargiło
    Klacz i źrebię podczas aukcji w Janowie Podlaskim Fot. PAP/Wojtek Jargiło

    „Piękny i wyczekiwany moment”. W Janowie Podlaskim sezon źrebień

  • Konie w stadninie w Janowie Podlaskim. Fot. PAP/Wojtek Jargiło
    Konie w stadninie w Janowie Podlaskim. Fot. PAP/Wojtek Jargiło
    Specjalnie dla PAP

    Nowa szefowa stadniny koni w Janowie Podlaskim: wyzwaniem jest odbudowa hodowli i jej znaczenia

  • Konie z Janowa Podlaskiego Fot. PAP/Wojtek Jargiło
    Konie z Janowa Podlaskiego Fot. PAP/Wojtek Jargiło

    Stadnina koni w Janowie Podlaskim ma nowego prezesa. Znamy nazwisko

  • Klacz Pustynna Kalahari podczas 55. aukcji Koni Arabskich Czystej Krwi Pride of Poland w Janowie Podlaskim. Fot.  PAP/Wojtek Jargiło
    Klacz Pustynna Kalahari podczas 55. aukcji Koni Arabskich Czystej Krwi Pride of Poland w Janowie Podlaskim. Fot. PAP/Wojtek Jargiło

    Opinie ekspertów na temat ostatniej aukcji w Janowie Podlaskim są podzielone

Serwisy ogólnodostępne PAP