Premier: rząd będzie budować suwerenność technologiczną, by mieć wybór między dostawcami technologii
Premier Donald Tusk zapowiedział w Sopocie, że rząd będzie budować suwerenność technologiczną, by mieć możliwość wyboru między różnymi konkurencyjnymi dostawcami technologii. Dodał, że suwerenność technologiczna powinna być traktowana jako zadanie strategiczne dla państwa.
Podczas wystąpienia na Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie premier odniósł się do obaw związanych z rozwojem nowych technologii, w tym przede wszystkim sztucznej inteligencji. Jak podkreślił, jedyną szansą w konfrontacji z pesymistycznymi wizjami przyszłości związanymi z rozwojem AI jest umiejętne korzystanie z jej możliwości i niedopuszczenie do tego, by sztuczna inteligencja używała ludzi jako narzędzia.
Szef rządu przyznał, że rozwój nowoczesnych technologii może stanowić też potężne wyzwanie dla państwa, „na przykład uzależniając na rynku cyfrowym Polskę od firm globalnych albo największych potęg światowych, które stać na to, aby ręka w rękę z wielkimi konsorcjami starać się kontrolować nowy cyberświat i dostawy rozmaitego typu usług do różnych państw”.
Premier o suwerenności technologicznej. Odniósł się do trzech państw
Zapowiedział, że w najbliższych tygodniach rząd będzie poświęcać dużo uwagi suwerenności gospodarczej. Wskazał, że w 2025 r. deficyt Polski w handlu produktami cyfrowymi wyniósł 45 mld zł, podczas gdy w 2016 r. wynosił 9 mld zł.
Tusk poinformował, że powołana przez niego w lutym Rada Przyszłości rekomenduje, by potraktować suwerenność technologiczną jako zadanie strategiczne dla państwa, a nie temat tylko branżowy.
- Chodzi też o to, aby nie być uzależnionym od wąskiej grupy dostawców czy jednego dostawcy. Wiadomo, że sami nie wypełnimy tej przestrzeni własnymi pomysłami i własną produkcją, ale to, co możemy zrobić i będziemy robić, to budowanie suwerenności technologicznej w taki sposób, aby mieć przynajmniej możliwość wyboru pomiędzy różnymi konkurującymi podmiotami - oświadczył premier. Dodał, że taką drogę obrały Francja, Dania i Niemcy.
Tusk: wprowadzimy tzw. test suwerenności dla zakupów technologicznych państwa
Premier Donald Tusk zapowiedział wprowadzenie tzw. test suwerenności dla zakupów technologicznych. Jak wskazał, chodzi o sprawdzenie suwerenności i możliwości kontroli nad dużymi zakupami technologicznymi dla państwa polskiego, o wartości powyżej 5 mln zł.
Tusk zapowiedział, że ze względu m.in. na bezpieczeństwo wrażliwych danych i oprogramowania wprowadzony zostanie tzw. test suwerenności przy zakupach technologicznych, np. oprogramowania, na potrzeby państwa. Jak wskazał, chodzi o „duże zakupy”, o wartości powyżej 5 mln zł, a 15 mln zł w przypadku inwestycji infrastrukturalnych.
- Będziemy testować wszystkie projekty, które byśmy kupowali albo współfinansowali, pod kątem ewentualnego zagrożenia zależności, na ile dany projekt zostawia państwu polskiemu kontrolę nad własnymi systemami i danymi - podkreślił szef rządu.
Jak dodał, przy realizacji tej decyzji zostaną wykorzystane istniejące już ciała, takie jak Komitet ds. cyfryzacji, a co roku rząd będzie przedstawiał raport „co uzyskaliśmy poprzez zbudowanie tego systemu kontroli suwerenności”.
Premier: blisko 2 mld zł na pracownie sztucznej inteligencji w szkołach
Blisko 2 mld zł ze środków głównie europejskich będzie przeznaczone na wyposażenie szkół podstawowych i ponadpodstawowych w pracownie sztucznej inteligencji; dostawy sprzętu do szkół zakończą się w drugiej połowie lipca - mówił premier Donald Tusk.
Szef rządu powiedział, że każdy wynalazek - także sztuczna inteligencja - wywołuje i nadzieje, i obawy. Podkreślił, że podstawą jest tu wskazanie, że to ludzie mają używać nowych narzędzi, a nie one nas. Aby tak się stało - dodał - potrzeba dobrze wykształconych, odpornych, świadomych relacji między technologią a człowiekiem młodych ludzi.
- I podjęliśmy decyzję o przeznaczeniu blisko 2 mld zł ze środków głównie europejskich na projekt laboratoria sztucznej inteligencji, który trafi do szkół podstawowych i ponadpodstawowych w całym kraju. 8 tys. szkół podstawowych otrzyma wyposażenie dla laboratoriów sztucznej inteligencji i 4 tys. szkół ponadpodstawowych - powiedział Tusk.
Zaznaczył, że dostawy sprzętu do szkół już się rozpoczęły i zakończą się w drugiej połowie lipca, a taka pracownia będzie wyposażona w: laptop, jednostkę centralną usług AI, katalogowych i plikowych, urządzenie sieciowe AP z WiFi i inne niezbędne elementy do tego, by dzieci uczyły się panowania nad tymi narzędziami. (PAP)
kmz/ kszy/ par/ mml/ mok/ wni/ ppa/