O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Prezes PKOl o Zondacrypto: sportowcy z miejsc 4-8 dostali stosowne wynagrodzenie

Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl) zapowiedział, że jeśli do końca kwietnia nie wpłynie kolejna transza środków z giełdy kryptowalut Zondacrypto, to zerwie umowę sponsorską. Piesiewicz zapewnił też, że sportowcy z miejsc 4-8, którzy wcześniej nie dostali tokenów za swojej wyniki, otrzymali stosowne wynagrodzenie dzięki sponsorom PKOl.

Radosław Piesiewicz. Fot. PAP/Piotr Nowak
Radosław Piesiewicz. Fot. PAP/Piotr Nowak

- Jeżeli do 30 kwietnia, tak mówią zapisy, do nas, do PKOl, nie wpłyną środki, mam podstawę do tego, żeby zerwać umowę i ta umowa zostanie zerwana bezkosztowo, bez żadnych perturbacji dla PKOl - powiedział Piesiewicz na antenie RMF FM.

- I natychmiast znika neon z siedziby PKOl - dodał.

Jak przyznał, ostatni kontakt z prezesem Zondacrypto Przemysławem Kralem miał w zeszłym tygodniu i ten zapewnił go, że wszystko jest w porządku. Teraz - przekazał – „smsy nie dochodzą”.

Zaznaczył, że podpisując umowę sponsorską z Zondacrypto działał w dobrej wierze i dochował wszelkie staranności. Jak dodał, sam inwestował w tę giełdę i stracił. Na pytanie, ile, odparł, że dużo.

Śledztwo w sprawie Zondacrypto Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła 17 kwietnia. Jest ono prowadzone pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. W dniu wszczęcia postępowania kwota szkody była szacowana na co najmniej 350 mln zł, ale - jak zaznaczają śledczy - rośnie z każdym kolejnym dniem, podobnie jak liczba pokrzywdzonych.

Giełda od października jest sponsorem generalnym PKOl. Zgodnie z umową siedziba PKOl zmieniła nazwę na „zondacrypto Centrum Olimpijskie”, a w lutym na budynku, który od 20 lat nosi też imię Jana Pawła II, pojawił się wielki neon reklamujący sponsora.

Wśród osób, które nie mogą spieniężyć swoich tokenów, są polscy olimpijczycy. Łącznie firma za wyniki w tegorocznych zimowych igrzyskach we Włoszech miała im przekazać w formie nagród 1,38 mln złotych.

Piesiewicz zapewnił w czwartek, że sportowcy z miejsc 4-8, którzy wcześniej nie dostali tokenów za swojej wyniki, otrzymali stosowne wynagrodzenie dzięki sponsorom PKOl.

Pieniądze poszły na ich konta, więc wszyscy nasi sportowcy, którzy zajęli 4-8, dostali wypłaty środków pieniężnych 

 

Radosław Piesiewicz

Pytany, czy PKOl zapłaci innym polskim olimpijczykom, m.in. potrójnemu medaliście Kacprowi Tomasiakowi, za tokeny, których nie mogą spieniężyć, odparł, że może te kwoty pokryć ze środków, jakie kierowanej przez niego organizacji - jego zdaniem - należą się od firmy Polkomtel, która w lutym wypowiedziała umowę sponsorską.

Członkowie zarządu PKOl, którzy są w opozycji wobec prezesa Piesiewicza, domagają się pilnego zwołania posiedzenia zarządu, by zająć się kolejnym kryzysem wizerunkowym wokół Komitetu. Zwołanie posiedzenia jest kompetencją prezesa.

- Na tę chwilę nie widzę takiej potrzeby, jeśli będzie, to oczywiście zwołam takie posiedzenie, spotkamy się i porozmawiamy - powiedział Piesiewicz, który po raz kolejny podkreślił, że nie rozważa podania się do dymisji.

Zapowiedział przy tym, że za rok zamierza kandydować na kolejną kadencję.

Tak, będę kandydował. Mam dużo pokory, ciężko pracuję na co dzień, uważam, że sport powinien być apolityczny. Uważam, że wykonuję dobrą pracę. Do tej pory nie przegrałem żadnego głosowania na zarządzie, na prezydium czy Walnym Zgromadzeniu 

Radosław Piesiewicz

Od piątku kontrakty sponsorskie z Zondacrypto wypowiedziały kluby piłkarskie takie, jak Raków Częstochowa, GKS Katowice, Pogoń Szczecin i Wieczysta Kraków, a także koszykarskie Dziki Warszawa.

Giełda wciąż pozostaje sponsorem grającej w  kgr/piłkarskiej ekstraklasie Lechii Gdańsk. Wspiera również m.in. włoskie kluby piłkarskie, jak Atalanta Bergamo czy Juventus Turyn. Jest ponadto zaangażowana w inne dyscypliny sportu, m.in. sponsoruje kolarski zespół zawodowy z licencją niemiecką, w którym jeździ m.in. Katarzyna Niewiadoma (Canyon-SRAM zondacrypto) oraz konkretne wyścigi. (PAP)

pp/ sab/ kgr/

Zobacz także

  • Neon zondacrypto. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Neon zondacrypto. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Raków Częstochowa dystansuje się od zondacrypto. Zmiana nazwy stadionu

  • Siedziba Polskiego Komitetu Olimpijskiego w Warszawie. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Siedziba Polskiego Komitetu Olimpijskiego w Warszawie. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Spór wokół PKOl - opozycja chce zwołania Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia

  • Zawodnicy Lechii Gdańsk. Fot. PAP/Marcin Gadomski
    Zawodnicy Lechii Gdańsk. Fot. PAP/Marcin Gadomski

    Kolejny klub piłkarski rezygnuje ze współpracy z Zondacrypto

  • Siedziba Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Piotr Nowak
    Siedziba Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Piotr Nowak
    Specjalnie dla PAP

    Włoszczowska: marzy mi się, aby PKOl był ikoną, im więcej szumu, tym gorzej dla sportu

Serwisy ogólnodostępne PAP