Prezes PSL: jesteśmy gotowi, by zmienić oblicze polskiej wsi, by odbudować polskie rolnictwo
Jesteśmy gotowi do tego, by zmienić oblicze polskiej wsi, by odbudować polskie rolnictwo - powiedział dzisiaj w Kaszewskiej Woli (woj. mazowieckie) prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Mówił także o propozycjach PSL m.in. o gwarancjach cenowych dla rolników oraz systemie kaucyjnym.
Kosiniak-Kamysz podkreślał, że dzisiaj nie ma "opłacalności w rolnictwie", ani nie ma "żadnej polityki ochrony producenta wobec sieci handlowej, która dyktuje warunki".
Dodał, że PSL "nie zgadza się na dyktat dyskontów, hipermarketów wobec polskich rolników, polskich producentów papryki, jabłek, gruszek, wobec wszystkich rolników, sadowników, których reprezentują".
"Jesteśmy jedyną formacją, która się o to upomina i która startuje w tych wyborach. Nie odpuścimy tej sprawy, bo my z tych korzeni wyrastamy. Gdyby zabrakło dzisiaj PSL-u w ramach koalicji Trzeciej Drogi, gdyby zabrakło tego naszego głosu, to nie ma drugiego ugrupowania, które startuje w tych wyborach, na listach poszczególnych partii mogą się znaleźć osoby zajmujące się tym tematem, ale formacji, która tak dobrze zna i ma taką drużynę, jak tutaj w okręgu radomskim, nie ma" - ocenił Kosiniak-Kamysz.
Zaznaczył, że są "gotowi do tego, żeby zmienić oblicze polskiej wsi, żeby odbudować polskie rolnictwo, żeby wieś zachowała gospodarski charakter".
"Tego nam też bardzo brakuje - gospodarskiego charakteru wsi i akceptacji przez tych, którzy się tutaj sprowadzają" - wskazał.
Zadał także kilka pytań prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu: "Czy zmieniliście już zdanie na temat zboża ukraińskiego, że nie zagraża już polskiemu rolnictwu?", "Czy prezes Kaczyński zdaje sobie sprawę, że podczas jego rządów padł niechlubny rekord 5 tys. 120 hektarów sprzedanych obcokrajowcom?", "Dlaczego nie przyjmujecie dobrych zasad z UE, nie chcecie przyjąć zasady praworządności, a przyjęliście ograniczenia zużycia środków ochrony roślin, procentowe ograniczenia?", "Czy prezes Kaczyński popiera działania komisarza UE ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego, ograniczające produkcję rolną, powodujące, że będzie ziemia odłogowana?", "Czy zdajecie sobie sprawę z tego, że młodzi rolnicy wam nie ufają?".
Prezes PSL ocenił, że PiS "zaniedbał polską ziemię, polskie rolnictwo, wyzyskał polskiego gospodarza, odrzucił go i pozostawił samemu sobie".
Jak mówił, "dzisiaj trzeba postawić na kilka rzeczy - zablokować niekontrolowany napływ nie tylko zboża, ale owoców miękkich, owoców twardych, miodów i innych produktów z Ukrainy".
"Mamy na to pomysł, system kaucyjny, ustawa od 2022 r. leży i czeka na rozpatrzenie. Punkt drugi, to jest wprowadzenie, to będzie innowacja, tego nikt nie proponuje, tylko PSL i Trzecia Droga - gwarancji cenowych na wzór hiszpański, że cena, po której rolnik sprzedaje swoje produkty nie może być niższa, niż koszty produkcji. Trzecia kwestia, to jest regionalizacja Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich" - powiedział Kosiniak-Kamysz.
Ocenił, że potrzebny jest program dla każdego województwa, bo inne są potrzeby w woj. mazowieckim, a inne na Kujawach, Pomorzu czy Warmii i Mazurach. (PAP)
autor: Katarzyna Krzykowska
jc/