O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Prezydent USA znów zabrał głos ws. Strefy Gazy. "Nie będziemy potrzebowali żołnierzy na miejscu"

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek, że "nie śpieszy się" z realizacją swojej inicjatywy stworzenia "riwiery Bliskiego Wschodu" w Strefie Gazy. Ocenił, że podchodzi do tego jako do transakcji nieruchomości, która nie wymagałaby wysłania żołnierzy USA, bo o bezpieczeństwo zadbałby Izrael.

Zniszczona Strefa Gazy, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/MOHAMMED SABER
Zniszczona Strefa Gazy, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/MOHAMMED SABER

Trump odniósł się do swojego pomysłu przejęcia przez USA kontroli nad Strefą Gazy i budowy tam nadmorskiego kurortu. Jak stwierdził, pytany o tę kwestię podczas spotkania z japońskim premierem Shigeru Ishibą w Białym Domu, inicjatywa została "bardzo dobrze przyjęta."

Więcej

Donald Trump, fot. PAP/EPA/MAANSI SRIVASTAVA
Donald Trump, fot. PAP/EPA/MAANSI SRIVASTAVA

Szef dyplomacji Izraela: nie znamy jeszcze szczegółów planu Trumpa dotyczącego Strefy Gazy

"W gruncie rzeczy Stany Zjednoczone widziałyby to jako transakcję nieruchomości, gdzie bylibyśmy inwestorem w tej części świata. Ale nie śpieszymy się z niczym. Nie potrzebowalibyśmy tam nikogo, to byłoby nam zapewnione i dane przez Izrael. On będą tego pilnować" - opowiadał Trump.

"Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, nie mówimy o żołnierzach w terenie, czy czymś takim. Myślę, że fakt, że mielibyśmy tam inwestycje przyczyniłby się w wielki sposób do stworzenia pokoju (...) To byłoby możliwe za bardzo niską cenę" - dodał.

Prezydent ponownie powiedział, że nie chce, by mieszkający w Gazie Palestyńczycy wrócili na swoje ojczyste ziemie po postulowanym przez niego wysiedleniu. Powtórzył jednak, że "absolutnie się nie śpieszy" z realizacją tej propozycji.

Trump zapowiedział ponadto, że w przyszłym tygodniu ogłosi kolejne cła, tym razem mające ustanowić zasadę wzajemności w relacjach handlowych ze wszystkimi krajami, choć nie podał szczegółów. Zapowiedział też, że cłami objęte zostaną samochody.

 

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ ap/ sma

Zobacz także

  • Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Leszek Szymański
    Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Leszek Szymański

    Szef MON po rozmowie z ambasadorem USA: nasza współpraca na rzecz bezpieczeństwa nie ulegnie zmianie

  • Plansze informujące o procesie USA vs. Ghislaine Maxwell. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/JASON SZENES
    Plansze informujące o procesie USA vs. Ghislaine Maxwell. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/JASON SZENES

    Partnerka Epsteina złożyła Trumpowi propozycję. W zamian żąda ułaskawienia [WIDEO]

  • Donald Trump. Fot. EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
    Donald Trump. Fot. EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

    Trump zamieścił zdjęcie z mapą z Kanadą, Grenlandią, Kubą i Wenezuelą jako należącymi do USA

  • Bad Bunny. Fot. PAP/EPA/CHRIS TORRES
    Bad Bunny. Fot. PAP/EPA/CHRIS TORRES

    Bad Bunny wystąpił na Super Bowl. Trump: afront wobec Ameryki

Serwisy ogólnodostępne PAP