O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Proces Sebastiana M. ws. wypadku na A1. Obrończyni oskarżonego: dostałam informację o śmierci mojego klienta

W procesie Sebastiana M. oskarżonego o spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 jego obrończyni poinformowała sąd w Piotrkowie Trybunalskim, że na swój telefon dostała informację o śmierci jej klienta. Sąd wystąpił do aresztu o zabezpieczenie oskarżonego. Sprawa trafi też do prokuratury,

Sebastian M. przed sądem przeprosił bliskich ofiar wypadku na A1. Fot. PAP/ Marian Zubrzycki
Sebastian M. przed sądem przeprosił bliskich ofiar wypadku na A1. Fot. PAP/ Marian Zubrzycki

W czwartek, w kolejnym dniu procesu Sebastiana M. przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim, jego obrońca adwokat Katarzyna Hebda poinformowała sąd, że otrzymała na swój telefon anonimowe informacje w języku słowackim z groźbami pod adresem jej klienta.

21 lutego o godz. 9.55 i 9.57 otrzymałam na swój telefon anonimowe informacje z nieznanego numeru, napisane w języku słowackim. Brzmiały: „Dzień dobry. Sebastian M. został powieszony za swoją zbrodnię”

Obrońca adwokat Katarzyna Hebda

Zapowiedziała też, że poinformuje o tym policję.

Więcej

Sebastian M, mec. Katarzyna Hebda. Fot. PAP/Marian Zubrzycki
Sebastian M, mec. Katarzyna Hebda. Fot. PAP/Marian Zubrzycki

Proces Sebastiana M. Emocjonalne oświadczenie matki kobiety, która zginęła z mężem i dzieckiem

Sędzia Renata Folkman zdecydowała o pilnym przesłaniu do dyrektora aresztu śledczego, w którym przebywa Sebastian M., skanów tych wiadomości tekstowych z prośbą o pilne podjęcie działań w celu wyeliminowania wszelkich zagrożeń dla oskarżonego. Zarządziła też przesłanie informacji o tym do Prokuratury Rejonowej w Piotrkowie Trybunalskim.

W przedostatnim dniu przesłuchań świadków w procesie Sebastiana M. przed sądem w Piotrkowie Trybunalskim zeznawali strażacy z OSP Wodzinek, którzy we wrześniu 2023 r. brali udział w akcji ratowniczej po wypadku na autostradzie A1. BMW prowadzone przez Sebastiana M. zderzyło się tam z Kią. Zginęły trzy osoby jadące tym autem – małżeństwo z pięcioletnim synem.

Więcej

Zdjęcie z miejsca tragicznego wypadku na A1 Fot. KMP w Piotrkowie Trybunalskim
Zdjęcie z miejsca tragicznego wypadku na A1 Fot. KMP w Piotrkowie Trybunalskim

Tragiczny wypadek na A1. Sebastian M. podważa przed sądem prędkość BMW ustaloną przez biegłych

W emocjonalnych zeznaniach strażacy mówili, że kiedy dotarli na miejsce wypadku, ruch już był zablokowany, a samochód ugaszony.

– Wrak jeszcze parował. Koledzy z OSP w Sierosławiu powiedzieli nam: „tam już nic nie zrobicie”. Widzieliśmy trzy ciała w kabinie auta. Rozstawiliśmy parawan, żeby to wszystko zasłonić. Wszędzie leżały porozrzucane rzeczy – plastiki z auta, ubrania i dziecięce zabawki – zeznawali strażacy.

Więcej

Zobacz galerię (3)
Fot. PAP/Paweł Supernak
Fot. PAP/Paweł Supernak

Sebastian M. podejrzewany o spowodowanie wypadku na A1 sprowadzony do Polski

Od początku procesu Sebastian M. milczał, korzystając z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Podczas poprzedniej rozprawy (20 lutego) oświadczył jednak, że będzie chciał wystąpić przed sądem. Sędzia Renata Folkman zapowiedziała, że wysłucha oskarżonego na posiedzeniu sądu 12 marca. Wtedy też mają zeznawać ostatni świadkowie, których dotychczas nie udało się przesłuchać.

Do wypadku doszło 16 września 2023 r. wieczorem na autostradzie A1 koło Piotrkowa Trybunalskiego. Na wysokości wsi Sierosław na jezdni w kierunku Katowic prowadzone przez Sebastiana M. BMW zderzyło się z Kią, która wpadła na bariery energochłonne i stanęła w płomieniach. Jadąca autem rodzina – małżeństwo i ich pięcioletni syn – zginęła na miejscu.

Więcej

Zdjęcie z miejsca tragicznego wypadku na A1 Fot. KMP w Piotrkowie Trybunalskim
Zdjęcie z miejsca tragicznego wypadku na A1 Fot. KMP w Piotrkowie Trybunalskim

Prokuratura zweryfikuje zeznania Sebastiana M. "Będzie uzupełniająca opinia"

Prowadzący BMW Sebastian M. po wypadku wyjechał z Polski, zanim prokurator zdołał go przesłuchać. Przez Niemcy i Turcję przedostał się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie przebywał do maja 2025 r. Wtedy został sprowadzony do Polski na mocy umowy o ekstradycji. Od tego czasu decyzją sądu w Piotrkowie Trybunalskim Sebastian M. przebywa w areszcie tymczasowym.

Za spowodowanie śmiertelnego wypadku Sebastianowi M. grozi do ośmiu lat więzienia. (PAP)

jus/ joz/ sma/

Zobacz także

  • Sebastian M, mec. Katarzyna Hebda. Fot. PAP/Marian Zubrzycki
    Sebastian M, mec. Katarzyna Hebda. Fot. PAP/Marian Zubrzycki

    Proces Sebastiana M. Emocjonalne oświadczenie matki kobiety, która zginęła z mężem i dzieckiem

  • Zdjęcie z miejsca tragicznego wypadku na A1 Fot. KMP w Piotrkowie Trybunalskim
    Zdjęcie z miejsca tragicznego wypadku na A1 Fot. KMP w Piotrkowie Trybunalskim

    Tragiczny wypadek na A1. Sebastian M. podważa przed sądem prędkość BMW ustaloną przez biegłych

  • Sebastian M. przed sądem przeprosił bliskich ofiar wypadku na A1. Fot. PAP/	Marian Zubrzycki
    Sebastian M. przed sądem przeprosił bliskich ofiar wypadku na A1. Fot. PAP/ Marian Zubrzycki

    Wypadek na A1. Sebastian M. przed sądem przeprosił bliskich ofiar wypadku

  • Sebastian M., Katarzyna Hebda. Fot. PAP/Marian Zubrzycki
    Sebastian M., Katarzyna Hebda. Fot. PAP/Marian Zubrzycki

    Sąd skierował sprawę Sebastiana M. do mediacji

Serwisy ogólnodostępne PAP