Prokuratura bada sprawę użycia przez posła cudzej karty do głosowania w Sejmie; PSL oskarża J. Kowalskiego
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście prowadzi czynności sprawdzające ws. posłużenia się przez posła cudzą kartą do głosowania podczas piątkowych obrad w Sejmie. Wcześniej szef klubu PSL Krzysztof Paszyk oskarżył posła Janusza Kowalskiego o pozbawienie karty posła Jarosława Rzepy (PSL).
O rozpoczęciu czynności sprawdzających poinformowała w piątek po południu Prokuratura Okręgowa w Warszawie na portalu X. „Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście w Warszawie prowadzi czynności sprawdzające w sprawie posłużenia się dziś, podczas obrad Sejmu RP przy ul. Wiejskiej, przez posła na Sejm RP kartą do głosowania innego posła” - napisano.
Wcześniej, w piątek rano, Paszyk stwierdził, że na sali plenarnej doszło do poważnego przestępstwa. - Poseł Janusz Kowalski mało tego, że pozbawił karty posła Jarosława Rzepę, to również mamy podejrzenie, że posłużył się tą kartą głosując, więc zgłaszam tę sprawę - powiedział z mównicy sejmowej.
Paszyk zapowiedział, że klub PSL złoży zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do prokuratury oraz zgłosi ten czyn do sejmowej komisji etyki poselskiej.
Kowalski: doszło do pomyłki
W rozmowie z TVN24 Kowalski tłumaczył, że posłużył się cudzą kartą omyłkowo. - Doszło do pomyłki. Schodząc do złożenia wniosku formalnego i siedząc koło pana posła Jarosława Rzepy byłem przekonany, że wyjmuję swoją kartę do głosowania. I rzeczywiście oddałem dwa razy głos w czasie 9. i 10. głosowania, głosując kartą innego posła, co oczywiście natychmiast zgłosiłem do pana marszałka. Jest to zwykła pomyłka, nie była to intencja - zapewnił.
Zdaniem Kowalskiego, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, który prowadził w tym czasie obrady, mógł wówczas zareagować, jeżeli miał jakieś wątpliwości. - Zgłosiłem tę kwestię na forum Sejmu - dodał.
Zgodnie z Kodeksem karnym, funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. (PAP)
andr/ mro/ est/