O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Prokuratura wszczęła śledztwo ws. wypadku, w którym ucierpiał komendant główny policji

Prokuratura Okręgowa w Gliwicach wszczęła we wtorek śledztwo ws. wypadku, w którym w sobotę niegroźnie ucierpiał komendant główny policji nadinsp. Marek Boroń i dwaj inni funkcjonariusze. Auto, którym policjanci jechali do Głuchołaz w związku z sytuacją powodziową, dachowało na śląskim odcinku autostrady A1.

Komendant główny Policji nadinsp. Marek Boroń. Fot. PAP/Paweł Supernak
Komendant główny Policji nadinsp. Marek Boroń. Fot. PAP/Paweł Supernak

Informację o wszczęciu śledztwa przekazała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gliwicach Karina Spruś. Dotyczy ono spowodowania wypadku drogowego "w wyniku nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym przez kierującego pojazdem służbowym marki BMW X5, który w wyniku niedostosowania prędkości do warunków, w jakich ruch się odbywał, utracił panowanie nad samochodem, czego konsekwencją było wypadnięcie pojazdu z drogi, uderzenie w betonowe separatory i dachowanie (...)”, w wyniku czego dwóch pasażerów doznało obrażeń ciała.

Do wypadku doszło na odcinku A1 w granicach administracyjnych Szałszy w gminie Zbrosławice (powiat tarnogórski) – za zjazdem Zabrze Zachód, przed zjazdem Gliwice Wschód. Jak opisywała gliwicka prokuratura, kierujący najechał na strugę wody na jezdni, w wyniku czego utracił panowanie nad samochodem. Obrażeń doznał komendant główny i inny policjant.

„Z uwagi na fakt, iż ewentualnym sprawcą zdarzenia jest funkcjonariusz policji, kierujący samochodem BMW oraz z uwagi na wagę sprawy, postępowanie w przedmiotowej sprawie będzie prowadzone w formie śledztwa” – wyjaśniła prokuratura. Na pierwszym etapie sprawą wypadku zajmowała się Prokuratura Rejonowa w Tarnowskich Górach – to na jej terenie do niego doszło. W poniedziałek materiały przekazano do Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

Samochód, którym jechał komendant Marek Boroń, dachował w sobotę na autostradzie A1 w kierunku Gliwic. Prowadził jeden z jego podwładnych. Funkcjonariusze jechali do Głuchołaz w związku z sytuacją powodziową. Jak informowała wcześniej Komenda Główna Policji, szef polskiej policji i dwaj inni mundurowi nie odnieśli poważniejszych obrażeń i wkrótce opuścili szpital. Według KGP komendant doznał stłuczenia żebra. Z badań wynika, że wszystkie trzy osoby jadące bmw były trzeźwe. (PAP)

kon/ ktl/ ep/

Zobacz także

  • Niedźwiedź brunatny, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Maciej Kulczyński
    Niedźwiedź brunatny, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Maciej Kulczyński

    Jest śledztwo po tragicznym ataku niedźwiedzia na Podkarpaciu

  • Mieszko R., podejrzany o zabójstwo pracownicy Uniwersytetu Warszawskiego. Fot. PAP/Tomasz Gzell
    Mieszko R., podejrzany o zabójstwo pracownicy Uniwersytetu Warszawskiego. Fot. PAP/Tomasz Gzell

    Morderstwo na UW. Prokuratura chce umorzenia śledztwa ws. Mieszka R.

  • Zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Żołnierz WOT zatrzymany przez ABW. Miał szpiegować na rzecz Rosji

  • fot. OSP Łomianki
    fot. OSP Łomianki

    Nie żyje trzecia osoba poszkodowana w wypadku w Łomiankach

Serwisy ogólnodostępne PAP