O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Rajd Dakar. Nasser Al-Attiyah: cieszę się z powrotu Krzysztofa Hołowczyca

Pięciokrotny zwycięzca Rajdu Dakar Katarczyk Nasser Al-Attiyah cieszy się z powrotu Krzysztofa Hołowczyca na trasy tej najtrudniejszej off-roadowej imprezy świata. „To jeden z najlepszych kierowców, jakich znam. Życzę mu dużo szczęścia” – powiedział w wywiadzie dla PAP.

Nasser Al-Attiyah, Fot. PAP/EPA/Andrew Eaton
Nasser Al-Attiyah, Fot. PAP/EPA/Andrew Eaton

PAP: W piątek rozpocznie się kolejny Dakar. Pan wygrał dwie poprzednie edycje jadąc Toyotą, a teraz zmienił samochód na Hunter zespołu Prodrive, dlaczego?

 

Nasser Al-Attiyah: Zrobiłem ten ruch, bo przenoszę się do Dacii, w której wystartuję w Dakarze za rok. Chciałem poznać ten zespół i to wynika z mojego kontraktu z Dacią.

PAP: Jakie ma pan odczucia i jak może porównać te dwa auta ?

N. Al-A.: Ten Dakar będzie dla mnie zupełnie inny, przede wszystkim z powodu nowego samochodu i nowego zespołu. Wszystkiego uczyłem się od nowa, ale jestem dobrej myśli. Musiałem próbować wszystkiego krok po kroku, to była długa droga, ciężko pracowaliśmy. To inny samochód niż Toyota, inaczej się go czuje, ale prędkość i możliwości mają podobne.

PAP: Startuje pan w jednym zespole z Sebastienem Loebem, który w dwóch poprzednich latach zajmował w Dakarze drugie miejsce, tuż za panem. Czy nie będzie wewnętrznej rywalizacji?

N. Al-A.: Seb to świetny kierowca, zawsze był moim rywalem, ale teraz jesteśmy w jednym zespole i będziemy sobie pomagać. Naszym celem są dwa miejsca na podium. Jak będzie prowadził, to go będę wspierał w walce o zwycięstwo - i odwrotnie. Tu nie ma dyskusji, mamy bardzo dobre relacje.

PAP: Po dziewięciu latach na Dakar powraca 61-letni Krzysztof Hołowczyc…

N. Al.-A.: To jeden z najlepszych kierowców, jakich znam, świetny człowiek. Bardzo się cieszę, że spotkamy się ponownie na Dakarze. Życzę mu dużo szczęścia. A jeśli chodzi o wiek, to żaden problem, jak się ma takie doświadczenie jak on. Wystarczy spojrzeć na Carlosa (Sainza, także 61-latka – PAP).

PAP: Zapowiada się dla pana ciekawy rok. Czy zamierza pan wystartować w igrzyskach w Paryżu w strzeleckim skeecie, w którym jest już brązowym medalistą olimpijskim z 2012 roku?

N. Al.-A.: To prawda. Po pierwsze mam szanse odnieść szóste zwycięstwo za kierownicą czwartego samochodu (poprzednie w Toyocie, Mini i Volkswagenie – PAP), a poza tym chciałbym uczestniczyć w siódmej olimpiadzie. Zapowiada się emocjonujący rok.

W Al-Ula rozmawiał Kryspin Dworak (PAP)

kw/

Zobacz także

  •  Luciano Benavides podczas rajdu Dakar. Fot. EPA/YOAN VALAT
    Luciano Benavides podczas rajdu Dakar. Fot. EPA/YOAN VALAT

    Rajd Dakar - Benavides pokonał Brabeca o... dwie sekundy

  • Rajd Dakar. Fot. EPA/ERNESTO
    Rajd Dakar. Fot. EPA/ERNESTO

    Rajd Dakar - zwycięstwo Al-Attiyah, Marek Goczał 13. [NASZE WIDEO]

  • Bartłomiej Tabin. Fot. PAP/EPA/Marie Hessel
    Bartłomiej Tabin. Fot. PAP/EPA/Marie Hessel

    Rajd Dakar – wypadek Tabina, nowy lider wśród motocyklistów

  • Rajd Dakar – Energylandia w środę daleko, udany powrót Dąbrowskiego [NASZE WIDEO]

Serwisy ogólnodostępne PAP