Ramadan i planowanie jedzenia. Sieci handlowe w Belgii promują produkty związane z posiłkami iftar i suhur
Sieci handlowe dostosowują swoją ofertę do ramadanu, kończącego się właśnie muzułmańskiego miesiąca postu - informuje belgijski nadawca publiczny VRT. Cytowany przez serwis strateg marketingowy zaznacza, że wiąże się to z szansami, ale i ryzykiem.
W czwartek wieczorem w niektórych krajach rozpoczyna się kończące ramadan święto Id al-Fitr. W czasie samego ramadanu muzułmanie zobowiązani są w ciągu dnia do ścisłego postu, obejmującego również napoje. Wieczorem i nad ranem spożywane są posiłki - w języku arabskim nazywane iftar i suhur - które często przybierają formę długich spotkań z rodziną i przyjaciółmi.
Sieć holenderskich supermarketów Albert Heijn promuje produkty na iftar i suhur, szwedzka IKEA zaprasza na wspólne wieczorne posiłki, a francuski Carrefour oferuje produkty inspirowane kuchnią Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej - relacjonuje VRT.
Strateg marketingowy: rośnie grupa konsumentów mających korzenie w krajach Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej
Według cytowanego przez portal stratega marketingowego Tahy Rianiego to element szerszego trendu. Żyjemy w coraz bardziej zróżnicowanym społeczeństwie, rośnie grupa konsumentów mających korzenie w krajach Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, handel nie może jej ignorować - podkreślił Riani.
Ekspert zaznaczył jednak, że rosnąca obecność ramadanu w przestrzeni publicznej i przekazie komercyjnym budzi także napięcia. Niektóre firmy unikają samego słowa „ramadan”, reklamując za to „smaki Orientu” czy „kuchnię zachodzącego słońca”, co spotykało się z krytyką społeczności muzułmańskiej - zaznaczył Riani.
Według cytowanego przez VRT specjalisty zainteresowanie ramadanem nie powinno być dla firm jedynie krótkotrwałą kampanią, ale elementem budowy długoterminowych relacji z zainteresowaną tym świętem grupą.
Patryk Kulpok (PAP)
pmk/ adj/gn/