Remis Czechów z RPA na otwarcie drugiej kolejki fazy grupowej
Reprezentacja Czech zremisowała z Republiką Południowej Afryki 1:1 (1:0) w meczu grupy A piłkarskich mistrzostw świata, który odbył się w Atlancie. W drugim spotkaniu tej grupy Meksyk zagra z Koreą Południową.
Na inaugurację drugiej kolejki fazy grupowej w Atlancie zagrały ze sobą zespoły „po przejściach”. Czesi w swoim pierwszym spotkaniu przegrali bowiem z Koreańczykami 1:2, a w meczu otwarcia mistrzostw RPA uległa Meksykowi 0:2.
Piłkarze z Afryki nie tylko przegrali ze współgospodarzami turnieju, ale w dodatku kończyli mecz w osłabieniu po dwóch czerwonych kartkach.
Czesi zaczęli spotkanie bardzo ofensywnie. Już w 1. minucie z pięciu metrów głową obok słupka posłał piłkę Patrick Schick. Chwilę potem było już 1:0. Obrońcy RPA pogubili się przy szybkim wznowieniu gry z autu przez przeciwników, a zupełnie niepilnowany Michal Sadilek – młodszy brat gracza Górnika Zabrze Lukasa – bez problemów pokonał Ronwena Williamsa.
Afrykanie nie mieli pomysłu na sforsowanie szczelnej defensywy rywali. Wymieniali mnóstwo podań, mieli piłkę, jednak kompletnie nic z tego nie wynikało. Jedynie uderzenie Oswina Appolisa zza pola karnego mogło sprawić kłopoty bramkarzowi, a piłka ostatecznie wylądowała na górnej siatce.
Dopiero w doliczonym czasie pierwszej połowie było groźnie przed czeską bramką, kiedy zablokowany został strzał Thapelo Maseko.
Czesi mogli podwyższyć prowadzenie na początku drugiej części. Golkiper przeciwników poradził sobie jednak z potężnym uderzeniem Lukasa Cerva z 30. metrów i „główką” Schicka z bliska.
Zespół RPA długo nie potrafił niczego zdziałać w okolicach bramki Mateja Kovara. Do wyrównania doprowadzili z rzutu karnego, podyktowanego za zagranie ręką Pavla Sulca. Pewnym egzekutorem był Teboho Mokoena.
Gol dodał animuszu ekipie trenera Hugo Broosa, która w doliczonym czasie ruszyła do natarcia, ale wynik się nie zmienił.
Obie drużyny po raz pierwszy zmierzyły się ze sobą w MŚ. W 1997 roku ich jedyny dotychczasowy mecz w Pucharze Konfederacji zakończył się remisem 2:2.
Mecz był sędziowany przez trzy kobiety pochodzące z tego samego kraju
Spotkanie w Atlancie - po raz pierwszy w historii - było sędziowany przez trzy kobiety pochodzące z tego samego kraju. Głównej arbiter Tori Penso z USA na liniach pomagały jej rodaczki Brooke May i Kathryn Nesbitt.
Czechy – Republika Południowej Afryki 1:1 (1:0)
Bramki: dla Czech – Michal Sadilek (6), dla RPA – Teboho Mokoena (83, rzut karny),
Żółte kartki: Czechy – Ladislav Krejci; RPA – Teboho Mokoena, Thalenthe Mbatha,
Sędzia: Tori Penso (USA).
Widzów: 67442.
Piotr Girczys (PAP)
gir/ sab/sma/gn/