Roberto Mancini ponownie selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Włoch
Roberto Mancini będzie nowym selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Włoch - ogłosił oficjalnie we wtorek prezes krajowej federacji piłkarskiej (FIGC) Giovanni Malago, potwierdzając doniesienia agencji Ansa. Mancini wróci na stanowisko trenera po trzech latach.
Jego kandydaturę Malago przedstawił podczas obrad rady federacji.
- Czas naglił i uznałem, że właściwą osobą na stanowisko selekcjonera powinien być Roberto Mancini - podkreślił Malago.
Przekazał, że razem z Mancinim do kadry narodowej dołączy jako dyrektor techniczny Claudio Ranieri, były piłkarz i trener.
- Potrzebowałem osoby, z którą mógłbym wspólnie zgodzić się co do wyboru selekcjonera, ponieważ gdyby takiej osoby nie było, moje rozumowanie nie miałoby większego znaczenia. Potrzebna była osoba, która objęłaby funkcję dyrektora technicznego - wyjaśnił prezes federacji.
- Tą osobą, z którą wspólnie podjęliśmy tę decyzje, jest Claudio Ranieri. Zaledwie kilka minut temu potwierdził mi, że podejmie się tego zadania i właśnie jedzie z Kalabrii - dodał Malago.
Ogłosił, że oficjalna prezentacja Manciniego i Ranieriego odbędzie się w środę po południu.
Wcześniej media podały, że przedmiotem negocjacji z Mancinim jest czteroletni kontrakt o wartości 2 milionów euro rocznie plus premie.
Jasne jest więc to, jak zauważono w pierwszych komentarzach, że celem są mistrzostwa świata w 2030 roku.
Azzurri - czterokrotni mistrzowie świata - trzy razy z rzędu nie awansowali na mundial, co uznano za najcięższy kryzys w historii włoskiej piłki.
Po tym, gdy Włosi nie zakwalifikowali się w barażach na tegoroczne mistrzostwa świata, z funkcji trenera kadry zrezygnował w kwietniu Gennaro Gattuso.
Nominacji nie otrzymał wskazywany w ostatnich dniach jako następca Gattuso Andrea Pirlo, były zawodnik i trener Juventusu Turyn. W tle rezygnacji z tej kandydatury był jego kontrakt z rosyjską firmą bukmacherską, który wywołał liczne kontrowersje. Sytuację, do jakiej doszło wokół poszukiwania trenera, włoskie media określiły jako totalny chaos.
61-letni Mancini to były reprezentacyjny napastnik i zawodnik takich klubów jak Sampdoria Genua i Lazio Rzym. Już po raz drugi przejmie stery kadry narodowej. Poprzednio był selekcjonerem w latach 2018-2023. Z nim w roli szkoleniowca Azzurri zdobyli w 2021 roku mistrzostwo Europy i był to ich ostatni wielki sukces. Rok później nie zdołali się zakwalifikować do mundialu w Katarze i Mancini odszedł.
Później przez rok prowadził reprezentację Arabii Saudyjskiej, a ostatnio szkolił piłkarzy Al-Sadd, z którym wywalczył mistrzostwo kraju. W połowie czerwca opuścił ten klub.
Wcześniej Mancini trzykrotnie doprowadził do prymatu w Serie A Inter Mediolan, a raz zdobył mistrzostwo Anglii z Manchesterem City. Pracował też w Fiorentinie, Lazio, Galatasaray Stambuł i Zenicie Sankt Petersburg.
Od początku obecnego kryzysu wokół nominacji trenera Mancini wskazywany był jako jeden z faworytów.
Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)
sw/ krs/