Rozpoczęły się obchody 250-lecia niepodległości USA. Uroczysty koncert w siedzibie polskiego konsulatu w Nowym Jorku
Czwartkowy koncert z okazji 250. rocznicy Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych, zorganizowany w siedzibie polskiego konsulatu w Nowym Jorku, zgromadził licznych przedstawicieli korpusu dyplomatycznego, środowisk polonijnych oraz gości amerykańskich. Symboliczne wydarzenie uwydatniło historyczne związki Polski i USA.
W programie przygotowanym we współpracy z New York City Opera wystąpili m.in. pianista Martin Labazevitch, sopranistka Kristin Sampson oraz mezzosopranistka Elissa Pfaender. Repertuar obejmował kompozytorów amerykańskich, takich jak Bernstein czy Bock, polskich – w tym Chopina – oraz europejskich, m.in. Albeniza, Bizeta, Mozarta i Pucciniego. Zaakcentowano wspólnotę tradycji kulturowych.
Last night, we had the pleasure of hosting Dava Sobel, author of “The Elements of Marie Curie” for a book talk at the Polish Ambassador’s Residence.
The event took place as part of our year-long celebration of 250 years of Polish-American friendship. 🇵🇱🤝🇺🇸 pic.twitter.com/cMNWjQEdrt— Embassy of Poland U.S. (@PolishEmbassyUS) February 12, 2026
Wśród gości znaleźli się dyplomaci z kilkunastu krajów, w tym charge d’affaires RP w Waszyngtonie Bogdan Klich oraz gospodarz wydarzenia, konsul generalny RP w Nowym Jorku Mateusz Sakowicz. – Jestem pod ogromnym wrażeniem programu i jakości publiczności. Chętnie przeniósłbym kawałek tego wieczoru do innych miejsc, gdzie jest Polonia – powiedział Klich. Podkreślił, że współpraca kulturalna między Polską a USA „wygląda bardzo dobrze”, a dziś najważniejszym zadaniem jest pokazywanie nie tylko dziedzictwa Chopina, Paderewskiego czy Tamary Łempickiej, lecz także współczesnych twórców.
– Takie wydarzenia wtłaczają polską kulturę w tkankę amerykańskiego społeczeństwa. Tego rodzaju „soft power” jest dziś równie istotna jak działania polityczne i ekonomiczne – zaznaczył Klich, wskazując na pokazywane ostatnio projekcje filmów Andrzeja Wajdy czy prezentacje twórczości Wisławy Szymborskiej w amerykańskich miastach.
Konsul generalny Mateusz Sakowicz zwrócił uwagę na symbolikę daty i współpracę z nowojorską City Operą.
– Powstała ciekawa mozaika muzyczna – ocenił, wskazując na obecność w repertuarze „wzruszających »Polskich dróg«, Chopina oraz wielkich kompozytorów operowych”. Podkreślił, że historyczne wnętrza konsulatu po raz kolejny okazały się dobrym miejscem dla wydarzenia artystycznego.
Pianista Martin Labazevitch mówił PAP, że jako Amerykanin polskiego pochodzenia traktuje udział w koncercie jako wydarzenie osobiste.
– W takich momentach, kiedy świętujemy przyjaźń polsko-amerykańską, to jest dla mnie bardzo ważne – podkreślił.
W jego opinii muzyka jest „językiem uniwersalnym”, który przemawia ponad podziałami.
W programie pianisty znalazły się m.in. temat z serialu „Polskie drogi” Kurylewicza, tango Albeniza w opracowaniu Leopolda Godowskiego oraz dwa utwory Fryderyka Chopina z około 1830 r.: Nokturn cis-moll op. posth. oraz Scherzo h-moll nr 1 op. 20.
Obecny w konsulacie wybitny śpiewak operowy Tomasz Konieczny skomentował w rozmowie z PAP, że temat z „Polskich dróg” „kojarzy się z tęsknotą i powrotem do ojczyzny”, dlatego „w oku zakręciła mu się łezka”. Docenił też wykonania obu solistek, szczególnie mezzosopranistki, której „głęboki głos zapadł w pamięć”. Zaznaczył, że jako osoba zaangażowana w promocję polskiej kultury marzyłby o obecności polskiego utworu wokalnego w programie, choć – jak dodał – „język polski nie jest łatwy”.
Stany Zjednoczone powstały w 1776 r., kiedy 13 brytyjskich kolonii w Ameryce Północnej ogłosiło Deklarację Niepodległości, odcinając się od władzy Wielkiej Brytanii. Wojna o niepodległość, prowadzona w latach 1775–83, zakończyła się zwycięstwem walczących kolonii nad brytyjską armią. Wśród wspierających amerykańską rewolucję znaleźli się także Polacy – m.in. Tadeusz Kościuszko i Kazimierz Pułaski – których wkład stał się symbolem trwałych więzi polsko-amerykańskich.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)
ad/ rtt/gn/