Shein oferowało sprzedaż lalek erotycznych o wyglądzie dzieci. Francja chce częściowej blokady platformy
Rząd Francji przedstawił w czwartek przed sądem apelacyjnym w Paryżu żądania dotyczące działań wobec chińskiej platformy Shein. Władze chcą, by czasowo zawieszona została nie cała platforma, a jedynie jej tzw. marketplace, na którym Shein oferuje towary producentów zewnętrznych.
Prawnicy reprezentujący władze zwrócili się do sądu, by nakazał platformie powrót do sytuacji, która istniała między początkiem listopada a końcem grudnia 2025 roku. Wówczas działalność platformy ograniczała się do sprzedaży odzieży pod marką Shein.
Zgodnie z żądaniami przedstawionymi w czwartek takie ograniczenia miałyby obowiązywać przez trzy miesiące. Kontrolę nad ich przestrzeganiem sprawowałby państwowy regulator internetu – urząd Arcom.
Rząd chce również, by sąd nakazał platformie zastosowanie skutecznych środków kontroli, które zapobiegłyby ponownej sprzedaży nielegalnych produktów. W razie odrzucenia wniosku o zawieszenie działalności marketplace’u władze proponują „zamrozić” platformę, tzn. nie dopuszczać już do niej nowych producentów.
W zeszłym roku Shein zawiesił sprzedaż towarów pochodzących od innych producentów po ujawnieniu, że za pośrednictwem platformy oferowane były lalki erotyczne o wyglądzie dzieci.
Władze zwróciły się wówczas o zawieszenie strony internetowej Shein na trzy miesiące. Sąd pierwszej instancji odrzucił ten wniosek, uznając, że kara byłaby nieproporcjonalna. Od początku stycznia br. platforma stopniowo poszerzała swą ofertę o inne produkty poza odzieżą.
Sąd apelacyjny wyda wyrok 19 marca br.
Z Paryża Anna Wróbel (PAP)
awl/ piu/ sma/