O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Silny głos w Parlamencie Europejskim za potrzebą wsparcia agencji prasowych działających w UE

Agencje prasowe są kręgosłupem europejskiego systemu informacyjnego i częścią infrastruktury krytycznej, dlatego potrzebne jest ich wsparcie, w tym strukturalne finansowanie – przekonywali we wtorek uczestnicy debaty w Parlamencie Europejskim, poświęconej roli agencji prasowych w walce z dezinformacją.

Stefano De Alessandri szef EANA. Fot. 	JALAL MORCHIDI
Stefano De Alessandri szef EANA. Fot. JALAL MORCHIDI

Debata została zorganizowana przez Europejskie Stowarzyszenie Agencji Prasowych (EANA), organizację zrzeszającą europejskie agencje prasowe, a gospodyniami spotkania były dwie wiceszefowe PE, Włoszki Pina Picierno (Socjaliści i Demokraci) i Antonella Sberna (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy).

Stefano De Alessandri, przewodniczący EANA i prezes włoskiej agencji prasowej ANSA, przekonywał na spotkaniu, że choć agencje informacyjne nie są najbardziej widoczne dla opinii publicznej, pozostają kręgosłupem europejskiego systemu informacyjnego i wspierają europejską demokrację.

– Każdego dnia nasze treści trafiają do tysięcy redakcji, platform, organizacji prywatnych i instytucji publicznych. (...) Silne agencje informacyjne tworzą silny ekosystem informacyjny. Słabe agencje oznaczają, że wszystko, co znajduje się niżej, staje się bardziej kruche – podkreślił.

Więcej

Kobieta z telefonem (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Jacek Turczyk
Kobieta z telefonem (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Jacek Turczyk

W 2025 roku gwałtownie wzrosło wykorzystanie sztucznej inteligencji do tworzenia fake newsów

Jak dodał, dezinformacja zawsze istniała, ale obecnie rozwija się na niespotykaną dotąd skalę, co wynika z postępu technologicznego.

– Wygląda na to, że mówimy o zupełnie nowej branży. A w przypadku branży dezinformacyjnej dobre intencje nie wystarczą. Potrzebujemy struktury, zasad i silnych, zaufanych aktorów. (...) Weryfikacja faktów, zagraniczni korespondenci, standardy redakcyjne, odpowiedzialność prawna – to wszystko kosztuje – powiedział.

Jak dodał, problemem dla finansów agencji prasowych jest to, że platformy internetowe i firmy zajmujące się generatywną sztuczną inteligencją czerpią korzyści z treści dziennikarskich, nie płacąc za nie godziwego wynagrodzenia.

„Prawa autorskie to strategiczne dobro”

– Treści dziennikarskie wykorzystywane do szkolenia systemów sztucznej inteligencji muszą być licencjonowane, identyfikowalne i sprawiedliwie wynagradzane. W przeciwnym razie tworzymy niebezpieczną pętlę. Systemy sztucznej inteligencji opierają się na wysokiej jakości dziennikarstwie, jednocześnie osłabiając zdolność ekosystemu medialnego do jego tworzenia. Prawa autorskie to strategiczne dobro – przekonywał.

Jak powiedział Stefano De Alessandri, regulacje są bardzo ważne, ale istotne jest też ich egzekwowanie. – Z perspektywy EANA droga naprzód jest jasna. Po pierwsze, wspierajmy wiarygodne źródła. Musimy sprawić, by zweryfikowane informacje były bardziej widoczne i dostępne, aby miały większą wartość dla społeczeństwa. Po drugie, zadbajmy o uczciwą wymianę wartości. Za to, co jest używane, trzeba zapłacić. To takie proste. Po trzecie, budujmy sojusze między mediami informacyjnymi, decydentami i podmiotami technologicznymi. (...) Jeśli chcemy mniej dezinformacji, potrzebujemy silniejszych, bardziej niezależnych (...) organizacji informacyjnych – podsumował.

Picierno: demokracja może działać tylko wtedy, gdy obywatele mają dostęp do prawdziwych informacji

Picierno oceniła, że demokracja może działać tylko wtedy, gdy obywatele mają dostęp do prawdziwych informacji. – Wyzwanie jest kluczowe i dlatego rola profesjonalnych, niezależnych agencji prasowych jest absolutnie fundamentalna dla naszej reakcji – powiedziała. Jak oceniła, walki z dezinformacją nie można powierzyć algorytmom i platformom internetowym – należy ona do rządów, regulatorów, społeczeństwa obywatelskiego, edukatorów, a przede wszystkim do dziennikarzy i agencji prasowych, którzy wykonują codzienną pracę polegającą na mówieniu prawdy.

W spotkaniu wziął udział także Patrick Lacroix, prezes belgijskiej agencji prasowej Belga. Jak powiedział, choć UE mobilizuje obecnie setki miliardów euro na badania, klimat i obronność, to aby chronić te inwestycje, potrzebny jest solidny fundament demokratyczny.

„Agencje informacyjne powinny zostać formalnie uznane w przepisach UE za to, czym naprawdę są – krytyczną infrastrukturą informacyjną Europy”

– Tak jak geopolityczne supermocarstwo potrzebuje wysoko odpornej sieci energetycznej, aby zasilać swój przemysł, tak zdrowa demokracja potrzebuje czystej, opartej na faktach sieci danych, aby wspierać swoje decyzje. Dlatego agencje informacyjne powinny zostać formalnie uznane w przepisach UE za to, czym naprawdę są – krytyczną infrastrukturą informacyjną Europy – powiedział.

Jak ocenił, zabezpieczenie tej infrastruktury jest dziś pilniejsze niż kiedykolwiek wcześniej, ponieważ UE stoi w obliczu wyzwań wynikających ze zmian technologicznych i presji geopolitycznej.

– Chcę to jasno powiedzieć: nie wskazujemy palcem na sztuczną inteligencję ani na same algorytmy. To neutralne, a nawet godne uwagi narzędzia. Wyzwanie tkwi w mechanizmie ich obecnego wdrożenia. Wiele algorytmów platform jest zoptymalizowanych przede wszystkim pod kątem zaangażowania, kliknięć i czasu oglądania. W konsekwencji, nieumyślnie, ale systematycznie wzmacniają treści emocjonalne, polaryzujące i często wprowadzające w błąd. Jednocześnie gwałtowny rozwój sztucznej inteligencji generatywnej (...) zalewa naszą przestrzeń cyfrową syntetycznymi informacjami. Ta ciągła ekspozycja na sprzeczne informacje i szum generowany przez maszyny stwarza głęboką i niebezpieczną niepewność wśród naszych obywateli – zaalarmował Lacroix.

Jak ocenił, ludzie coraz bardziej tracą zdolność odróżniania zweryfikowanych faktów od fikcji, a zagraniczne reżimy autorytarne doskonale rozumieją tę dynamikę.

– Aby obronić Europę przed tymi działaniami, samo prawodawstwo po prostu nie wystarczy. (...) Ta krytyczna infrastruktura jest pod silną presją finansową – zauważył.

Jego zdaniem należy odejść od rozdrobnionego, krótkoterminowego finansowania projektów na rzecz strukturalnego finansowania agencji informacyjnych.

Lacroix wyraził przekonanie, że rozwiązaniem jest strukturalna współpraca trzech kluczowych graczy: branży technologicznej, europejskich regulatorów i agencji prasowych.

– Toczymy obecnie walkę o fundamenty naszego demokratycznego społeczeństwa. Nie możemy sobie pozwolić na bierne przyglądanie się technologicznym rewolucjom. Musimy być architektami naszej własnej infrastruktury demokratycznej. Zostawię państwa z tą ostatnią myślą. Każdy, kto poważnie traktuje walkę o suwerenność Europy w energetyce, obronności czy technologii, po prostu nie może sobie pozwolić na niedoinwestowanie kluczowej infrastruktury informacyjnej naszej demokracji – podsumował.

EANA została założona w 1956 r. w związku z konferencją poświęconą nowym technologiom medialnym, która odbyła się w Strasburgu. Założycielami były zachodnioeuropejskie agencje informacyjne, turecka agencja Anadolu i ówczesna jugosłowiańska Tanjug. W 1970 r. do współpracy zaproszono agencje zza tzw. żelaznej kurtyny.

Członkiem EANA jest m.in. Polska Agencja Prasowa.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

luo/ rtt/gn/

Zobacz także

  • Fabrice Fries z AFP, Stefano De Alessandri z ANSA i Clive Marschall z Kosovapress. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Fabrice Fries z AFP, Stefano De Alessandri z ANSA i Clive Marschall z Kosovapress. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Stefano De Alessandri, ANSA: istotą działalności agencji informacyjnej jest rzetelne przekazywanie zweryfikowanych wiadomości

  • Sztuczna inteligencja. Fot. tadamichi/Adobe Stock
    Sztuczna inteligencja. Fot. tadamichi/Adobe Stock

    "AI może być dla agencji informacyjnych szansą na szybszy rozwój" [WIDEO]

  • Ojciec Święty i dziennikarka Polskiej Agencji Prasowej Sylwia Wysocka. Fot. PAP/Sylwia Wysocka
    Ojciec Święty i dziennikarka Polskiej Agencji Prasowej Sylwia Wysocka. Fot. PAP/Sylwia Wysocka

    Papua-Nowa Gwinea. PAP wśród największych światowych agencji na pokładzie papieskiego samolotu

  • Fot. JUSTIN LANE PAP/EPA
    Fot. JUSTIN LANE PAP/EPA

    Politico: Reuters nie zakończył współpracy z rosyjską agencją TASS

Serwisy ogólnodostępne PAP