O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Śledczy w Argentynie badają, kto sprzedał narkotyki Liamowi Payne’owi przed jego śmiercią

Prokuratura w Buenos Aires, badająca sprawę śmierci brytyjskiego muzyka Liama Payne’a, stara się ustalić, kto sprzedał mu narkotyki, które mogły przyczynić się do jego upadku z hotelowego balkonu – podał w czwartek portal Infobae, powołując się na źródła śledcze.

Funkcjonariusze w miejscu śmierci Liama Payne'a. Fot. PAP/EPA/JUAN IGNACIO RONCORONI
Funkcjonariusze w miejscu śmierci Liama Payne'a. Fot. PAP/EPA/JUAN IGNACIO RONCORONI

Na obecnym etapie śledztwa nie pojawiły się podejrzenia, że muzyk mógł zostać zabity, ale prokuratura chce ustalić, kto sprzedał mu środki odurzające, które najprawdopodobniej zażywał przed śmiercią – podał argentyński portal.

Prokuratura poinformowała w oświadczeniu, że Payne zmarł w wyniku licznych obrażeń odniesionych po upadku z wysokości. Na podstawie ran i ułożenia ciała podejrzewa się, że mógł być nieprzytomny lub półprzytomny. Śledczy badają "możliwy udział osób trzecich w wydarzeniach poprzedzających jego śmierć" – dodano.

Więcej

Liam Payne. Fot. PAP/EPA/VICKIE FLORES
Liam Payne. Fot. PAP/EPA/VICKIE FLORES

Nie żyje Liam Payne. Były wokalista One Direction zmarł w tragicznym wypadku [WIDEO]

W czwartek policja zebrała oświadczenia trojga pracowników hotelu i dwóch kobiet, które były w pokoju muzyka kilka godzin przed jego śmiercią. Według źródeł Infobae śledczy podejrzewają, że narkotyki mógł dostarczyć mu ktoś z personelu.

Argentyńskie media odtwarzają chronologię wydarzeń ze środowego popołudnia. O godz. 17.01 menedżer hotelu Esteban Grassi zadzwonił na numer alarmowy, by poprosić o pomoc w sprawie gościa, który "nadużywa alkoholu i narkotyków", a "gdy jest przytomny, niszczy cały pokój".

O godz. 17.07 wysłany do hotelu patrol policji zgłosił, że z trzeciego piętra spadł mężczyzna. Następnie wezwane na miejsce pogotowie stwierdziło jego śmierć - wynika z relacji dziennika "La Nacion".

O godz. 18.10 stołeczna policja poinformowała oficjalnie, że "brytyjski muzyk Liam James Payne, kompozytor i gitarzysta, były członek zespołu One Direction, zmarł dziś po upadku z trzeciego piętra hotelu" w dzielnicy Palermo.

W pokoju muzyka znaleziono między innymi butelkę whisky, biały proszek przypominający kokainę, folię aluminiową, kawałki świec, zapalniczkę i nadpalone puszki po napojach. Według Infobae policja próbuje ustalić, czy Payne przed śmiercią próbował wytworzyć krak, narkotyk szczególnie popularny w USA w latach 80. XX wieku.(PAP)

wia/ sp/kgr/

Zobacz także

  • Adele. Fot. PAP/EPA/VICKIE FLORES
    Adele. Fot. PAP/EPA/VICKIE FLORES

    Adele detronizuje Whitney Houston

  • Neil Young. Fot. PAP/EPA/VALENTIN FLAURAUD
    Neil Young. Fot. PAP/EPA/VALENTIN FLAURAUD

    Neil Young sprzeciwia się polityce Trumpa. Muzyk z gestem poparcia wobec Grenlandczyków

  • Zespół Fleetwood Mac. Fot. PAP/EPA/HENNING KAISER
    Zespół Fleetwood Mac. Fot. PAP/EPA/HENNING KAISER

    Serial „Stranger Things” wskrzesza dawne hity. Kolejna piosenka dostała drugie życie

  • Beata Kozidrak i Sting. Fot. PAP/ Grzegorz Michałowski/Jarek Praszkiewicz
    Beata Kozidrak i Sting. Fot. PAP/ Grzegorz Michałowski/Jarek Praszkiewicz

    Sting w Katowicach, Beata Kozidrak w Toruniu, Fan Factory w Chełmie. Oto gwiazdy telewizyjnych sylwestrów

Serwisy ogólnodostępne PAP