O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Środki przeciwpchelne dla psów i kotów zagrażają środowisku

Tabletki, które chronią psy i koty przed pchłami oraz kleszczami, trafiają wraz z odchodami zwierząt do środowiska i stanowią poważne zagrożenie dla pożytecznych owadów. Jak pokazało badanie, substancje zawarte w takich lekach utrzymują się w przyrodzie dużo dłużej niż sądzono.

Pies i kot Fot. PAP/Andrzej Grygiel
Pies i kot Fot. PAP/Andrzej Grygiel

Izoksazoliny to przeciwpasożytnicze leki nowej generacji, dostępne do zastosowań weterynaryjnych od 2013 r. Zrewolucjonizowały ochronę przed pchłami i kleszczami, ponieważ jako pierwsze mogły być przyjmowane doustnie i zapewniały skuteczność przez 1-3 miesięcy. Są uznawane za bezpieczne dla zwierząt domowych, które wydalają je wraz z kałem, a częściowo także z moczem lub poprzez linienie.

Badacze z francuskiego VetAgro Sup - Campus Vétérinaire odkryli jednak, że pozostałości tych leków, pozostawiane na miejskich oraz wiejskich trawnikach, mogą stanowić duże zagrożenie dla innych owadów. Wyniki badań opublikowali na łamach „Environmental Toxicology and Chemistry”.

Więcej

Pies i koty. Fot. PAP/EPA/MAJA HITIJ
Pies i koty. Fot. PAP/EPA/MAJA HITIJ

Psy i koty pod lupą UE. Będzie zaostrzenie przepisów

Przez trzy miesiące regularnie badali próbki kału pobierane od 20 psów i 20 kotów, przyjmujących preparaty zawierające cztery różne substancje czynne z grupy izoksazolin. Łącznie pobrali po 30 próbek od każdego osobnika. Okazało się, że dwie z badanych substancji utrzymywały się w odchodach jeszcze długo po zakończonym leczeniu. Jak podkreślili autorzy, oznacza to, że środowisko jest narażone na ich działanie znacznie dłużej, niż wynikałoby to z zaleceń producentów leków.

Narażone muchy, chrząszcze i motyle

Naukowcy ustalili też, że szczególnie zagrożone są koprofagi, czyli owady żywiące się odchodami zwierząt. Należą do nich m.in. muchy, chrząszcze gnojowe czy niektóre gatunki motyli, które - co podkreślono w publikacji - pełnią kluczowe funkcje w ekosystemach: rozkładają materię organiczną, wspierają obieg składników odżywczych w glebie, poprawiają jej strukturę i ograniczają rozwój szkodników.

Więcej

Kot w schronisku dla zwierząt w Orzechowcach. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
Kot w schronisku dla zwierząt w Orzechowcach. Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Ekspertka: nie po to koty kiedyś były bogami, żeby teraz ludzie o tym zapominali [NASZE WIDEO]

Autorzy podkreślili, że nie kwestionują potrzeby ochrony zwierząt domowych przed pchłami i kleszczami. Zwrócili jednak uwagę, że skala stosowania tych leków - przy milionach psów i kotów w samej Europie - może mieć realne konsekwencje dla przyrody i prowadzić do poważnych zaburzeń cykli przyrodniczych. Ich zdaniem uzyskane wyniki powinny skłonić do ponownej oceny wpływu tych preparatów na środowisko i do poszukiwania bezpieczniejszych rozwiązań.

Na ten sam problem zwracała już wcześniej uwagę Europejska Agencja Leków, podkreślając ryzyko skażenia ekosystemów przez weterynaryjne środki przeciwpasożytnicze. Do tej pory brakowało jednak danych pokazujących, jak długo i w jakiej formie substancje te trafiają do środowiska. Nowe badanie wypełnia tę lukę.

Katarzyna Czechowicz (PAP)

kap/ agt/ know/

Zobacz także

  • Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Bytomiu. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
    Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Bytomiu. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

    Nowe przepisy dot. schronisk. Co uległo zmianie?

  • Zawalenie się dachu budynku przy ul. Grzegórzeckiej w Krakowie, fot. PAP/Art Service
    Zawalenie się dachu budynku przy ul. Grzegórzeckiej w Krakowie, fot. PAP/Art Service

    Zawalił się dach kamienicy w Krakowie. Na miejsce wysłano psy lawinowe [WIDEO]

  • Pies w schronisku Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
    Pies w schronisku Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

    Rząd przyjął projekt o czipowaniu psów. Będzie obowiązkowe

  • Akcja zabierania psów ze schroniska dla zwierząt "Happy Dog" w miejscowości Sobolew. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Akcja zabierania psów ze schroniska dla zwierząt "Happy Dog" w miejscowości Sobolew. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Wszczęto postępowanie ws. znęcania się nad zwierzętami w schronisku w Sobolewie

Serwisy ogólnodostępne PAP