O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Sukces Sanae Takaichi. Partia premier Japonii z historycznym triumfem w wyborach

Rządząca w Japonii Partia Liberalno-Demokratyczna (PLD) odniosła miażdżące zwycięstwo w niedzielnych wyborach do Izby Reprezentantów, zdobywając 316 z 465 mandatów – podały w poniedziałek miejscowe media. Ugrupowanie premier Sanae Takaichi jako pierwsze w powojennej historii kraju samodzielnie zdobyło większość dwóch trzecich.

Premier Japonii Sanae Takaichi. Fot. PAP/EPA/	Kim Kyung-Hoon / POOL
Premier Japonii Sanae Takaichi. Fot. PAP/EPA/ Kim Kyung-Hoon / POOL

Wraz z koalicjantem, Japońską Partią Innowacji (JPI), która zdobyła 36 mandatów, obóz rządzący będzie mieć łącznie 352 deputowanych w porównaniu ze 198 w poprzedniej kadencji.

Przekroczenie progu dwóch trzecich głosów pozwoli PLD na samodzielne odrzucanie weta izby wyższej parlamentu, Izby Radców, oraz ułatwi proces nowelizacji konstytucji.

Takaichi: spoczywa na nas niezwykle ciężka odpowiedzialność

– Spoczywa na nas niezwykle ciężka odpowiedzialność, by konsekwentnie realizować złożone obietnice wyborcze – oświadczyła Takaichi w wystąpieniu telewizyjnym po ogłoszeniu wyników. Szefowa rządu zapowiedziała kontynuację „odpowiedzialnej, ale agresywnej” polityki fiskalnej mającej na celu walkę z rosnącymi kosztami życia oraz wzmocnienie potencjału obronnego kraju.

Jeszcze w niedzielę premier podkreśliła, że chce, aby posłowie JPI weszli do rządu, w którego składzie nie zamierza przeprowadzać wielkich zmian, i „wzięli na siebie współodpowiedzialność za rządzenie”.

Więcej

Premier Japonii Sanae Takaichi. Fot. EPA/Kim Kyung-Hoon
Premier Japonii Sanae Takaichi. Fot. EPA/Kim Kyung-Hoon

Wybory parlamentarne w Japonii. Zdecydowane zwycięstwo partii premierki Takaichi

Niedzielne wybory okazały się katastrofą dla głównej siły opozycyjnej. Nowo utworzony Sojusz Reform Centrowych, powstały w połowie stycznia z połączenia Konstytucyjnej Partii Demokratycznej Japonii (KPDJ) i Komeito – wieloletniego koalicjanta LDP, będzie mieć jedynie 49 deputowanych, tracąc ponad dwie trzecie mandatów w porównaniu z poprzednią kadencją.

– Odpowiedzialność za tak druzgocącą porażkę jest ogromna i zasługuje na najwyższy wymiar kary – przyznał lider sojuszu Yoshihiko Noda, były przewodniczący KPDJ, zapowiadając wzięcie na siebie politycznych konsekwencji przegranej.

Sukces odniosły mniejsze, antysystemowe ugrupowania: populistyczne Sanseito, które startowało w wyborach pod hasłem „Japonia przede wszystkim” i domagało się ścisłej kontroli cudzoziemców, wprowadzi 15 deputowanych, z kolei 11 przedstawicieli będzie mieć promujące cyfryzację Team Mirai.

Były to pierwsze od 36 lat wybory zorganizowane w Japonii w lutym. Głosowanie odbyło się mimo niekorzystnych warunków atmosferycznych, zwłaszcza w północnych regionach kraju, dotkniętych największymi od lat opadami śniegu, a frekwencja wyniosła ok. 56 proc., co stanowi wzrost o 2 punkty procentowe w porównaniu z poprzednimi wyborami.

Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ ap/gn/

Zobacz także

  • Premier Donald Tusk, fot. X/@PremierRP
    Premier Donald Tusk, fot. X/@PremierRP

    Premier w Tokio: Polska wyda na inwestycje najwięcej w Europie, japoński biznes może na tym skorzystać

  • Donald Tusk, fot. PAP/Piotr Nowak
    Donald Tusk, fot. PAP/Piotr Nowak

    Premier Tusk rozpoczął wizytę w Tokio

  • Premier Donald Tusk, fot. PAP/Agnieszka Bielecka
    Premier Donald Tusk, fot. PAP/Agnieszka Bielecka

    Premier udaje się do Japonii. Wiadomo, co będzie głównym tematem wizyty

  • PAP/EPA/Rodrigo Reyes Marin / POOL
    PAP/EPA/Rodrigo Reyes Marin / POOL

    Szef MSZ Francji w Tokio: Francja i Japonia muszą dążyć do „odnowienia porządku świata” [WIDEO]

Serwisy ogólnodostępne PAP