O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Szef MON: dobra przyszłość potrzebuje prawdy i upamiętnienia

Dobra przyszłość potrzebuje prawdy, upamiętnienia i daje przebaczenie – podkreślił w sobotę wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas uroczystości żałobnych w 83. rocznicę zbrodni wołyńskiej w ukraińskiej Ołyce. Dodał, że m.in. ekshumacje ofiar są dla Polski sprawą niezwykłej wagi.

Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Piotr Nowak
Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Piotr Nowak

Podczas uroczystości w Ołyce Kosiniak-Kamysz powiedział, że obecni zgromadzili się tam po to, „żeby pamiętać i żeby też dać przestrogę, aby takie doświadczenie między narodem polskim a ukraińskim nigdy więcej nie miało miejsca”.

Jak powiedział, to jest dzień, „w którym nie tylko o przeszłości, ale jeszcze bardziej musimy mówić o przyszłości”. - Czego potrzebuje dobra przyszłość? Potrzebuje prawdy, potrzebuje upamiętnienia i daje przebaczenie. Te trzy wartości idą ze sobą niezmiernie i nieśmiertelnie połączone - zauważył.

Więcej

Donald Tusk Fot. PAP/Leszek Szymański
Donald Tusk Fot. PAP/Leszek Szymański

Premier: w Warszawie stanie Mur Pamięci ofiar wojen XX wieku w Ukrainie

Zwracając się do przedstawicieli strony ukraińskiej, Kosiniak-Kamysz podkreślił, że przybywa na Wołyń ze znakiem pokoju, jak do przyjaciół, wśród których – zaznaczył – mówi się szczerze. Przekonywał, że po drugiej stronie „musi być zrozumienie”, które jest „tak ważne dzisiaj dla Polski”.

- W obliczu dnia dzisiejszego to bycie w prawdzie, upamiętnienie, ekshumacja i godny pochówek jest dla nas sprawą niezwykłej wagi – podkreślił.

Podczas uroczystości Kosiniak-Kamysz podkreślił, że nie można wpaść w śmiertelną spiralę nienawiści. Dodał, że „nie da się tego zrobić bez godnego upamiętnienia”.

Ocenił, że do dekalogu można dodać jeszcze jedno przykazanie. – Jedenaste przykazanie, 11 lipca każdego roku: »Nie sprawiaj bólu, nie gloryfikuj tych, którzy wywołują ból i cierpienie u twoich przyjaciół« - powiedział. Wskazał też, że „przyjaźń to mówienie sobie prawdy, nawet tej trudnej”. – Przyjaźń to pójście razem do przodu pomimo doświadczeń przeszłości. A może dzięki tym doświadczeniom z przeszłości, jest to budowanie lepszej przyszłości – wskazał.

- Z jednej i z drugiej strony musi być otwartość, zrozumienie, chęć pokazania tego jak rzeczywistość wyglądała. Jak dla nas ważne jest to, żeby o tym nigdy nie zapomnieć – podkreślił Kosiniak-Kamysz.

- Przychodzę po to, żeby w żaden sposób nie rozdrapywać rany, ale żeby ona się zabliźniła. Ale żeby się zabliźniła, musi być opracowana, wtedy dopiero się może zagoić – zaznaczył. Zaapelował także, aby 83.rocznica ludobójstwa na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej była „dniem przemienienia wielu serc, umysłów, a zawsze niech pozostanie dniem wiecznej i świętej pamięci dla męczeńskiej śmierci Polaków, męczeńskiej śmierci niewinnych”.

Charge d'affaires Łukasiewicz: wstyd za dawną przemoc pomaga w budowaniu teraźniejszości

- Wstyd za przemoc z dawnych czasów czyni nas bowiem lepszymi obywatelami współczesnych państw. Ten wstyd za przeszłość sprawia, że chcemy być lepsi, mądrzejsi i szlachetniejsi, niż nasi przodkowie i poprzednicy. Ten wstyd naucza nas jak budować lepszą przyszłość, byśmy nigdy nie musieli popełniać błędów i okrucieństw popełnianych przez naszych przodków. Byśmy byli zjednoczeni w budowaniu lepszego świata i lepszego sąsiedztwa - powiedział charge d’affaires Polski w Ukrainie Piotr Łukasiewicz.

Dodał, że potomkowie muszą „odkrywać i zapamiętywać nazwiska” ofiar rzezi wołyńskiej - zaznaczył.

Według dyplomaty dobrze opowiedziana historia wymienia nazwiska i służy za lekcję „jak jej nie powtarzać”. - Historia dwóch narodów mieszkających na jednej ziemi to przeważnie historia sporu i zadawanych sobie wzajemnie cierpień. Ale też lekcja dla lepszego sąsiedztwa dwóch odrębnych, suwerennych narodów i państw. Lekcja dla przyszłości – powiedział Łukasiewicz.

11 lipca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Upamiętnia on rocznicę tzw. krwawej niedzieli 11 lipca 1943 r., gdy doszło do fali mordów na Polakach. Był to punkt kulminacyjny rzezi wołyńskiej.(PAP)

from/ aop/ ał/

Zobacz także

  • Donald Tusk Fot. PAP/Leszek Szymański
    Donald Tusk Fot. PAP/Leszek Szymański

    Premier: w Warszawie stanie Mur Pamięci ofiar wojen XX wieku w Ukrainie

  • Ołeksandr Ałfiorow Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
    Ołeksandr Ałfiorow Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

    Szef UINP: Ukraina uznaje zbrodnię wołyńską – dowodem są poszukiwania szczątków Polaków, którzy w niej zginęli [WYWIAD]

  • Wieś Puźniki, Ukraina Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
    Wieś Puźniki, Ukraina Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

    Krwawa niedziela z 11 lipca 1943 r. była punktem kulminacyjnym zbrodni wołyńskiej

  • Fot. PAP/Albert Zawada
    Fot. PAP/Albert Zawada

    Centralne obchody Narodowego Dnia Pamięci o Polakach – Ofiarach OUN i UPA [WIDEO]

Serwisy ogólnodostępne PAP