O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Polska będzie produkowała pociski rakietowe do wyrzutni Homar-K

W poniedziałek podpisano umowę wykonawczą na ponad 10 tys. pocisków rakietowych do wyrzutni Homar-K; rakiety produkowane będą w Polsce. Jak podkreślił podczas uroczystości wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, niezależność polskiej produkcji rakiet do wyrzutni Homar-K staje się faktem.

Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Rafał Guz
Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Rafał Guz

Umowa dotyczy pocisków rakietowych precyzyjnego rażenia CGR-080 o zasięgu 80 km. Zawarta została pomiędzy Agencją Uzbrojenia a konsorcjum firm składającym się ze spółki joint-venture Hanwha WB Advanced System Sp. z o.o. oraz Hanwha Aerospace Co. Ltd. i opiewa na ok. 14 mld zł. Dostawa rakiet przewidziana jest na lata 2030-2033.

Podczas uroczystości minister obrony przypomniał, że to trzecia już umowa wykonawcza w programie Homar-K - koreańskich wyrzutni rakiet K239 Chunmoo, zamontowanych na ciężarówkach Jelcza.

Kosiniak-Kamysz zauważył, że Polska staje się nie odbiorcą, a współtwórcą tego rodzaju sprzętu, co – jak mówił – „wydawało się nie możliwe”. Zapewnił, że „rząd zmienił podejście do przemysłu”, traktując poważnie zarówno przemysł państwowy, jak i prywatny.

Więcej

Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk. Fot. PAP/Leszek Szymański
Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk. Fot. PAP/Leszek Szymański

Wiceszef MON podał, kiedy Polska stanie się samowystarczalna pod względem produkcji amunicji

Wicepremier wyraził zadowolenie z faktu, że „transfer technologii, licencja na produkcję, niezależność w produkcji stają się faktem”. - Ale naszą wspólną ambicją, którą wyraziliśmy w rozmowie z wysokim przedstawicielem prezydenta Republiki Korei jest to, żeby to było centrum sprzedaży na Europę pocisków rakietowych do wyrzutni Chunmoo, które kupują inne państwa – mówił szef MON.

Wiceminister obrony Paweł Bejda podkreślił, że to pierwszy raz w historii Rzeczpospolitej, kiedy w Polsce produkowane będą pociski rakietowe. - To jest wyraźny sygnał dla naszych przeciwników, to jest też wyraźny sygnał dla tych, którzy kiedykolwiek odważyliby się podnieść rękę na Rzeczpospolitą Polską – podkreślił Bejda.

Specjalny wysłannik prezydenta Republiki Korei ds. strategicznej współpracy gospodarczej, szef kancelarii prezydenta Kang Hoon-sik zauważył, że Korea Południowa i Polska „odnotowały skokowy rozwój współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa”, czego dowodzić ma współpraca przemysłów obronnych w zakresie czołgów K2, armatohaubic K9 wyrzutni Chunmoo.

- Nasza współpraca przemysłu obronnego weszła na wyższy poziom współpracy. Tak jak nasza współpraca nieustannie rozwijała się w sferach polityki, gospodarki i bezpieczeństwa, dzisiaj umowa daje Polsce i Korei możliwość, żeby stworzyć razem wspólną przyszłość, żeby być praktycznym partnerstwem – zaznaczył Hoon-sik.

Prezes Grupy WB Piotr Wojciechowski przypomniał, że pociski produkować będą nie tylko polscy pracownicy, ale także koreańscy. - To nie tylko będzie współpraca na poziomie technologicznym, ale to również będzie współpraca na poziomie ludzkim. Będziemy uczyć się siebie nawzajem, będziemy siebie coraz lepiej rozumieć – podkreślił.

Wyraził przekonanie, że konsorcjum uda znaleźć się partnerów w eksporcie, a inwestycja „będzie trwała tutaj przez kilkadziesiąt lat i w wyniku tego będą powstawały coraz to nowe, nowocześniejsze wyroby”.

Prezes Hanwha Aerospace Jae Il-Son ocenił, że inicjatywa ta to coś „znacznie więcej niż system uzbrojenia – symbolizuje konsolidację sojuszu oraz realne zdolności Polski i Korei”.

Image
Pocisk rakietowy do wyrzutni HOMAR-K. Fot. PAP/Rafał Guz
Pocisk rakietowy do wyrzutni HOMAR-K. Fot. PAP/Rafał Guz

Podczas kieleckich targów zbrojeniowych MSPO we wrześniu tego roku przedstawiciele polskiego WB i południowokoreańskiej Hanwhy formalnie zawiązały spółkę joint-venture, która zbuduje w Polsce, w Gorzowie Wielkopolskim, fabrykę rakiet kalibru 239 mm CGR-080 do wyrzutni rakiet Homar-K.

Homar-K to jeden z najważniejszych programów w polskiej artylerii – w ramach dotychczasowych umów wykonawczych, łącznie zamówiono ok. 290 modułów. To konstrukcje podobne do amerykańskich wyrzutni HIMARS, z sukcesami wykorzystywane przez broniących się przed Rosją Ukraińców. Podobnie jak HIMARSy, Homary-K mogą strzelać różnymi typami rakiet, w tym rakietami balistycznymi o zasięgu nawet ok. 300 km. (PAP)

from/ kl/ par/ grg/

Zobacz także

  • Martin Pfister i Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Paweł Supernak
    Martin Pfister i Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Paweł Supernak

    "Warto się temu przyglądać". Polska i Szwajcaria pracują nad umową w zakresie szkolenia wojska

  • Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (C), sekretarz stanu w MON Cezary Tomczyk (L) oraz szef nowo powołanego ośrodka, kierownik Zakładu Informatycznego Wsparcia Logistyki ITWL płk dr hab. inż. Mariusz Zieja (P) podczas uroczystości podpisania umowy powołującej Ośrodek Systemów Autonomicznych (OSA) Fot. PAP/	PAP/Paweł Supernak
    Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (C), sekretarz stanu w MON Cezary Tomczyk (L) oraz szef nowo powołanego ośrodka, kierownik Zakładu Informatycznego Wsparcia Logistyki ITWL płk dr hab. inż. Mariusz Zieja (P) podczas uroczystości podpisania umowy powołującej Ośrodek Systemów Autonomicznych (OSA) Fot. PAP/ PAP/Paweł Supernak

    OSA przyspieszy testy i produkcję sprzętu dla wojska. „To jest autostrada dronowa”

  • Cezary Tomczyk Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Cezary Tomczyk Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Tomczyk: w ciągu kilkudziesięciu godzin przedstawimy program „Polska Zbrojna”

  • Władysław Kosiniak-Kamysz (L) i Radosław Sikorski (P). Fot. PAP/Piotr Polak/Albert Zawada
    Władysław Kosiniak-Kamysz (L) i Radosław Sikorski (P). Fot. PAP/Piotr Polak/Albert Zawada

    Prezydenckie weto ws. SAFE. Szef MON i MSZ zabrali głos

Serwisy ogólnodostępne PAP