Nominacje na dowódców brygad Komponentu Obrony Pogranicza
Gen. brygady Mieczysław Gurgielewicz, płk. Cezary Kiszkowiak, płk Robert Kasperczuk oraz płk Daniel Błotko - odebrali w środę z rąk wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza nominacje na dowódców brygad w ramach nowo utworzonej jednostki Komponentu Obrony Pogranicza.
Dotychczasowe cztery brygady Obrony Terytorialnej (podlaska, warmińsko-mazurska, nadbużańska i przemyska), z których wywodzą się czterej nominowani, zostaną połączone i będą tworzyć nową jednostkę – Komponent Obrony Pogranicza w ramach WOT.
Gen. brygady Mieczysław Gurgielewicz został dowódcą 1. Podlaskiej Brygady Obrony Pogranicza (BOP), płk. Cezary Kiszkowiak - dowódcą 4. Warmińsko-Mazurskiej BOP, płk Robert Kasperczuk - dowódcą 19 Nadbużańskiej BOP i płk Daniel Błotko - dowódcą 20 Przemyskiej BOP.
– Komponent bierze na siebie odpowiedzialność za kolejne oddawane odcinki Tarczy Wschód – powiedział Kosiniak-Kamysz. Zauważył, że są to brygady „najbardziej wysunięte”. – Wielką misją będzie ochrona granicy, współdziałanie ze Strażą Graniczną, zarządzanie infrastrukturą, fortyfikacjami, magazynami, ale również współpraca z ludnością cywilną, samorządami – podkreślił Kosiniak-Kamysz.
Decyzje mają wejść w życie 20 lipca, a koniec przekształceń szef MON zapowiedział do końca roku 2027. Nazwa nowej jednostki nawiązuje do międzywojennego Korpusu Ochrony Pogranicza (KOP). – W tradycji kontynuujemy te rzeczy dobre – podkreślił Kosiniak-Kamysz.
Osobną nominację odebrał w środę przyszły dyrektor ds. operacyjnych w sztabie wojskowym Unii Europejskiej gen. brygady Jarosław Mokrzycki, który wygrał unijny konkurs na to stanowisko. – Nie jest łatwo wygrywać konkursy w Unii Europejskiej, bo wszystkie państwa wystawiają swoich najlepszych kandydatów – zauważył szef MON. Jak dodał, dzięki nominacji gen. Mokrzyckiego te doświadczenia polskie będą obecne w UE. (PAP)
jj/ jawa/ sdd/ par/ kb/