O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Szef MSWiA: policja wystąpiła do strony węgierskiej o możliwość zidentyfikowania sprawców

Po wczorajszych haniebnych transparentach izraelskich kibiców w Debreczynie polska policja wystąpiła do strony węgierskiej o możliwość zidentyfikowania sprawców – poinformował w mediach społecznościowych minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Fot. PAP/Marcin Obara
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Fot. PAP/Marcin Obara

Na transparencie napisano w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”. Wywieszony został w czwartek przez kibiców izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Na incydent zareagował szef MSWiA.

Po wczorajszych haniebnych transparentach izraelskich kibiców w Debreczynie Polska Policja wystąpiła do strony węgierskiej o możliwość zidentyfikowania sprawców wywieszenia transparentu antypolskiego” – napisał na X. Dodał, że Polska liczy na pomoc służb węgierskich.

 

 

W nocy z czwartku na piątek ambasada Izraela w Polsce zareagowała na treść transparentu na platformie X: „Ohydne zachowanie niektórych kibiców Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem. Na takie słowa i czyny żadnej ze stron nie ma miejsca ani na stadionie, ani nigdzie indziej. Nigdy! Te haniebne incydenty nie odzwierciedlają ducha większości izraelskich kibiców”.

Skandaliczny transparent na meczu. Szef MSZ zabrał głos

W piątek wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przekazał, że dobrze, iż ambasada Izraela w Polsce zareagowała na – jak napisał – „skandaliczny” transparent kibiców Maccabi Hajfa wywieszony podczas meczu.

 

 

„Skądinąd mam nadzieję, że izraelska młodzież jest uczona, że w 1939 to hitlerowskie Niemcy napadły na Polskę i zaczęły mordować jej obywateli wszystkich wyznań i narodowości” – napisał szef MSZ na platformie X.

W kolejnym wpisie Sikorski poinformował, że ustalił z ministrem Marcinem Kierwińskim, że „jeśli Węgry pomogą nam ich zidentyfikować, to dostaną zakaz wjazdu do Polski. Proszę też zważyć, czy chcemy, aby nasz ambasador był wzywany na dywanik w Tel Awiwie za każdym razem, gdy jakiś dureń napisze ŁKS Żydy” – napisał szef MSZ na platformie X.

 

 

Dodał, że dyplomacja nie jest „kibolską ustawką”, a „haniebnego transparentu nie wystawiło państwo Izrael, tylko tamtejsze zakute łby”.

Później do sytuacji odniosła się także Kancelaria Prezydenta, Instytut Pamięci Narodowej oraz minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki, który wystosował list do szefa UEFA, w którym wnioskuje o wyciągnięcie konsekwencji wobec kibiców i klubu Maccabi Hajfa.

Mecz odbył się w Debreczynie na Węgrzech, a Maccabi grało w nim w roli gospodarza. Raków, który u siebie przegrał 0:1, wygrał w rewanżu 2:0 i awansował do czwartej rundy eliminacji Ligi Konferencji. (PAP)

jj/ joz/ pap/

Zobacz także

  • Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek, fot. PAP/Albert Zawada
    Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek, fot. PAP/Albert Zawada

    Czarnek: wniosek o odwołanie Kierwińskiego to test dla koalicji 13 grudnia

  • Kierwiński: zatrzymano pięć osób ws. fałszywych alarmów. Fot. PAP/	Rafał Guz (zdjęcie ilustracyjne)
    Kierwiński: zatrzymano pięć osób ws. fałszywych alarmów. Fot. PAP/ Rafał Guz (zdjęcie ilustracyjne)

    Seria fałszywych alarmów. Marcin Kierwiński przekazał nowe informacje

  • Lotnisko Ben Guriona w Tel Awiwie. Fot. EPA/ABIR SULTAN
    Lotnisko Ben Guriona w Tel Awiwie. Fot. EPA/ABIR SULTAN

    Aktywiści z flotylli Sumud deportowani z Izraela. Minister Ben Gwir nie będzie mógł wjechać do Polski

  • Funkcjonariusz policji - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Leszek Szymański
    Funkcjonariusz policji - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Leszek Szymański

    Kierwiński: sprawa ujawnienia w TV Republika danych policjanta trafi do sądu

Serwisy ogólnodostępne PAP