Szwecja przejęła kolejny statek na Bałtyku. Może posługiwać się fałszywą banderą
Straż przybrzeżna Szwecji ogłosiła w czwartek, że przejęła kontrolę nad tankowcem podejrzewanym o posługiwanie się fałszywą banderą – przekazała agencja Reutera. To drugi statek zatrzymany przez szwedzkie służby na Morzu Bałtyckim w ciągu ostatniego tygodnia.
Tankowiec Sea Owl o długości 228 metrów płynął pod banderą Komorów. Straż przybrzeżna podejrzewa, że bandera jest fałszywa.
Minister obrony cywilnej Szwecji Carl-Oskar Bohlin oświadczył na platformie X, że statek podejrzewany jest o przynależność do rosyjskiej floty cieni, używanej do omijania sankcji nałożonych na Moskwę.
Statek figuruje na liście sankcyjnej kilku państw, a także Unii Europejskiej.
Funkcjonariusze weszli na pokład statku i przejęli nad nim kontrolę u wybrzeży Trelleborga na południu Szwecji.
W ubiegły piątek szwedzkie służby zatrzymały w tym rejonie statek towarowy Caffa. Później straż przybrzeżna poinformowała, że 11-osobowa załoga statku w większości składała się z Rosjan.(PAP)
wia/ sp/ sma/