O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Terroryści w Afryce używają dronów do walki z siłami rządowymi

Bezzałogowe statki powietrzne szybko stają się kluczowym elementem arsenału powstańców i terrorystów na całym kontynencie afrykańskim, ostrzegła profesor Lindy Heinecken, przemawiając na targach African Aerospace and Defence (AAD), które do niedzieli odbywają się w bazie sił powietrznych Waterkloof w Pretorii w Republice Południowej Afryki.

Ekspozycja na targach African Aerospace and Defence Fot. PAP/EPA/KIM LUDBROOK
Ekspozycja na targach African Aerospace and Defence Fot. PAP/EPA/KIM LUDBROOK

„Widzimy rebeliantów w Mozambiku, którzy używają ich do śledzenia ruchów wojsk i typowania potencjalnych celów ataków. W tym samym celu wykorzystują drony rebelianci w Demokratycznej Republice Konga (DRK) i bojownicy Asz-Szabab w Somalii”, powiedziała Heinecken.

W lipcu 2022 r. w mieście Gubio w Nigerii terroryści powiązani z Islamskim Państwem Zachodnioafrykańskim (ISWAP) użyli drona obserwacyjnego do zbadania lokalizacji nigeryjskiego konwoju wojskowego, na który przygotowali zasadzkę. Nagranie z ataku na konwój wykorzystali później w celach propagandowych.

W tym samym roku bojownicy z Asz-Szabab przyznali, że wykorzystali wyprodukowane w USA drony ScanEagle do przygotowania ataku na amerykańską bazę wojskową Manda Bay w Kenii, w którym w 2020 r. zginął amerykański urzędnik wojskowy.

Według Africa Defense Forum (ADF) lekkie, tanie komercyjnie drony preferowane przez działające w Afryce grupy terrorystyczne pochodzą z Chin. Jednak ten użyty w Kenii został prawdopodobnie przejęty od sił kenijskich, które używały go do powietrznych operacji antyterrorystycznych.

Kluczową słabością dronów jest to, że można je zhakować i zdalnie kontrolować, co prowadzi do niewłaściwego użycia i sabotażu. Hakerzy mogą przejąć drony, przekierowując je do niezamierzonych celów lub wyłączyć ich działanie, zakłócając w ten sposób misje obserwacyjne, zbieranie informacji wywiadowczych, ataki i operacje wojskowe”, potwierdziła Heinecken.

Afrykański Instytut Studiów nad Bezpieczeństwem (ISS) już w ubiegłym roku ostrzegał, że afrykańskie grupy bojowe, takie jak Boko Haram, ISWAP i Asz-Szabab, pozyskują i modyfikują drony na własne potrzeby, a niezbędną do tego wiedzę zdobywają poprzez media społecznościowe od bardziej doświadczonych grupy terrorystycznych z Bliskiego Wschodu. Lekcje wyciągnięte z Iraku i Syrii wykorzystywane są obecnie w Burkina Faso, Nigrze, Mali, Somalii.

Z Monrowii Tadeusz Brzozowski (PAP)

tebe/ wr/ know/

Zobacz także

  • Tankowiec - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/YAHYA ARHAB
    Tankowiec - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/YAHYA ARHAB

    Tankowiec zaatakowany na Morzu Czarnym. Był objęty sankcjami za udział w „flocie cieni”

  • Ukraiński dron, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/MARIA SENOVILLA
    Ukraiński dron, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/MARIA SENOVILLA

    Dron rozbił się na terytorium Łotwy. Prezydent kraju zabrał głos

  • Ukraińcy strącili pierwsze drony typu Shahed. Fot. X/GeneralStaffUA (zdjęcie ilustracyjne)
    Ukraińcy strącili pierwsze drony typu Shahed. Fot. X/GeneralStaffUA (zdjęcie ilustracyjne)

    Ukraińscy żołnierze zestrzelili pierwsze irańskie drony na Bliskim Wschodzie

  • Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (C), sekretarz stanu w MON Cezary Tomczyk (L) oraz szef nowo powołanego ośrodka, kierownik Zakładu Informatycznego Wsparcia Logistyki ITWL płk dr hab. inż. Mariusz Zieja (P) podczas uroczystości podpisania umowy powołującej Ośrodek Systemów Autonomicznych (OSA) Fot. PAP/	PAP/Paweł Supernak
    Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (C), sekretarz stanu w MON Cezary Tomczyk (L) oraz szef nowo powołanego ośrodka, kierownik Zakładu Informatycznego Wsparcia Logistyki ITWL płk dr hab. inż. Mariusz Zieja (P) podczas uroczystości podpisania umowy powołującej Ośrodek Systemów Autonomicznych (OSA) Fot. PAP/ PAP/Paweł Supernak

    OSA przyspieszy testy i produkcję sprzętu dla wojska. „To jest autostrada dronowa”

Serwisy ogólnodostępne PAP