Tragedia w świecie futbolu. Nie żyje były bramkarz piłkarskiej reprezentacji Austrii
Były bramkarz Arsenalu Londyn i reprezentacji Austrii Alex Manninger zginął w wypadku drogowym w Salzburgu. Miał 48 lat. Jego samochód został uderzony przez pociąg. Byłe kluby piłkarza oddały mu hołd w portalach społecznościowych.
„Opłakujemy naszego byłego bramkarza, Alexandra Manningera, który tragicznie zginął w wypadku drogowym. Nasze myśli są z jego rodziną i przyjaciółmi. Spoczywaj w pokoju, Aleksandrze” – napisano w oświadczeniu klubu RB Salzburg na portalu X.
Policja w Salzburgu nie podała nazwiska Manningera, ale austriacka stacja telewizyjna OeRF poinformowała, że były bramkarz zginął w wypadku na przejeździe kolejowym w czwartek rano. Policja przekazała agencji Associated Press, że samochód został uderzony i wciągnięty przez pociąg podczas przejazdu przez tory kolejowe. W aucie znajdował się tylko kierowca. Nikt inny nie odniósł obrażeń.
„Policja została wezwana do wypadku drogowego z udziałem pociągu podmiejskiego i samochodu na przejeździe kolejowym. Kierowca samochodu, 48-letni mężczyzna, został wyciągnięty z pojazdu przez ratowników i przechodził resuscytację krążeniowo-oddechową. Policja udzieliła pomocy w resuscytacji z użyciem defibrylatora. Pomimo dalszych działań ratowników medycznych i lekarza pogotowia, resuscytacja nie przyniosła skutku. Mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń” – poinformowała austriacka policja.
Manninger pod koniec lat 90. z Arsenalem wygrał Premier League, zdobył Puchar Anglii oraz dwukrotnie triumfował w meczu o Tarczę Wspólnoty. Jako zawodnik Juventusu Turyn w sezonie 2011/12 był najlepszy w Serie A. Rozegrał 33 mecze w reprezentacji Austrii. Zakończył karierę w 2017 roku.
„Był wspaniałym ambasadorem austriackiej piłki nożnej, zarówno na boisku, jak i poza nim. Wyznaczył standardy w swojej międzynarodowej karierze i zainspirował oraz ukształtował wielu młodych bramkarzy. Jego profesjonalizm, spokój i niezawodność uczyniły go ważnym członkiem swoich drużyn klubowych i narodowej. Jego osiągnięcia zasługują na najwyższy szacunek i będą pamiętane” – podkreślił dyrektor sportowy Austriackiego Związku Piłki Nożnej (OeFB) Peter Schoettel. (PAP)
mg/ pp/ ep/