Tragiczny wypadek w Kutnie. Po zderzeniu dwóch hulajnóg jeden z kierujących zmarł
Poruszający się na hulajnodze 51-letni mężczyzna zmarł w wyniku obrażeń odniesionych po zderzeniu z inną hulajnogą kierowaną przez 15-latka. Okoliczności wypadku, do którego doszło w środę na ścieżce rowerowej w Kutnie, bada prokuratura. W sprawie wypowie się biegły z zakresu techniki jazdy.
Jak przekazała w czwartek PAP mł. asp. Katarzyna Wasiak z Komendy Powiatowej Policji w Kutnie, wypadek miał miejsce w środę na ścieżce rowerowej na terenie Zielonej Osi. W wyniku zdarzenia starszy z uczestników wypadku doznał poważnych obrażeń. W stanie ciężkim został przetransportowany do szpitala. Pomimo udzielonej pomocy medycznej jego życia nie udało się uratować.
Okoliczności wypadku wyjaśnia kutnowska policja pod nadzorem prokuratury. - Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że 51-letni mężczyzna poruszał się hulajnogą elektryczną po ścieżce rowerowej i w pewnym momencie skręcił w lewo bez sprawdzenia, czy obok niego nie znajduje się inny uczestnik ruchu. W ten sposób doszło do zderzenia z 15-latkiem również jadącym hulajnogą, który w czasie skręcania wyprzedzał 51-latka - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Paweł Jasiak.
Postępowanie w sprawie wypadku objęto nadzorem w Prokuraturze Rejonowej w Kutnie
Z ustaleń śledczych wynika, że obaj mężczyźni przewrócili się, a starszy z nich uderzył głową w metalowy słup. Doznane obrażenia doprowadziły do jego śmierci. W chwili zdarzenia kask na głowie miał jedynie 15-latek. Posiadał on również kartę rowerową.
Prok. Jasiak dodał, że postępowanie w sprawie wypadku objęto nadzorem w Prokuraturze Rejonowej w Kutnie. Wykonana zostanie sekcja zwłok 51-latka, powołany będzie także biegły z zakresu techniki jazdy oraz wypadków.(PAP)
agm/ agz/ mow/gn/