O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Trump: Turcja stoi za rebeliantami, którzy obalili Baszara al-Asada

Turcja stoi za rebeliantami, którzy obalili Baszara al-Asada i to jest w porządku - powiedział prezydent elekt USA Donald Trump, chwaląc tureckiego prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana. Nie przesądził jednak, czy pozostawi amerykańskich żołnierzy w Syrii.

Rebeliant. Fot. PAP/EPA/HASAN BELAL
Rebeliant. Fot. PAP/EPA/HASAN BELAL

Trump odniósł się do sytuacji w Syrii podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w swojej posiadłości Mar-a-Lago na Florydzie. Odpowiadając na pytanie o dalszy los 900 amerykańskich żołnierzy stacjonujących w kraju w ramach misji przeciwko Państwu Islamskiemu, przyszły prezydent USA przypomniał, że podczas swojej pierwszej kadencji podjął decyzję o wycofaniu części kontyngentu, twierdząc, że żołnierze są narażeni na ataki ze strony sił syryjskich.

"Teraz jedna ze stron została właściwie zdziesiątkowana. Ale nikt nie wie, kto jest tą drugą stroną. Ale ja wiem - to Turcja. Turcja za tym stoi. On (prezydent Erdogan) jest bardzo mądrym gościem. Oni chcieli ją (Syrię) od tysięcy lat i on ją zdobył" - powiedział Trump. "Ci ludzie, którzy tam weszli, są kontrolowani przez Turcję i to jest w porządku" - ocenił.

Trump podkreślił, że ma dobre stosunki z tureckim prezydentem i stwierdził, że choć nie chce narażać amerykańskich żołnierzy na śmierć, to nie ma już o to obaw, z uwagi na porażkę wojsk reżimu Baszara al-Asada.

Więcej

Baszar al-Asad. Fot. PAP/EPA/VALERY SHARIFULIN / SPUTNIK / KREMLIN POOL
Baszar al-Asad. Fot. PAP/EPA/VALERY SHARIFULIN / SPUTNIK / KREMLIN POOL

Baszar al-Asad przerywa milczenie. Pierwsze oświadczenie od czasu obalenia

Pytany później, czy nadal - jak obiecywał podczas kampanii wyborczej - zamierza zawrzeć układ z Iranem, który wspierał upadły reżim, Trump odparł "zobaczymy, co się wydarzy". "W tej chwili (...) nikt nie wie, co stanie się z Syrią, ale myślę, że Turcja będzie trzymać klucze do Syrii" - orzekł.

Prezydent elekt odmówił też odpowiedzi na pytanie, czy zdecyduje się na prewencyjne uderzenie w irański program atomowy, ani czy poparłby takie uderzenia ze strony Izraela. Zaznaczył, że gdyby miał to zrobić, nie ogłaszałby tego wcześniej mediom.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ bst/ ał/

Zobacz także

  • Kibice przed halą Madison Square Garden. Fot. EPA/SARAH YENESEL
    Kibice przed halą Madison Square Garden. Fot. EPA/SARAH YENESEL

    Trump wygwizdany przez kibiców na meczu finałowym NBA w Nowym Jorku

  • Donald Trump, fot. PAP/EPA/SIPA USA POOL/SAMUEL CORUM / POOL
    Donald Trump, fot. PAP/EPA/SIPA USA POOL/SAMUEL CORUM / POOL

    Przełom ws. Iranu? Trump ogłasza na temat broni atomowej

  • fot. PAP/EPA/EPA POOL/SHAWN THEW / POOL
    fot. PAP/EPA/EPA POOL/SHAWN THEW / POOL

    Wiceprezydent USA: trudno powiedzieć, kiedy i czy Trump zgodzi się na porozumienie z Iranem

  • Donald Trump, fot. PAP/EPA/BLOOMBERG/Eric Lee / POOL
    Donald Trump, fot. PAP/EPA/BLOOMBERG/Eric Lee / POOL

    USA i Iran wynegocjowały rozejm? Nie ma jeszcze ostatecznej aprobaty Trumpa

Serwisy ogólnodostępne PAP