Trwa dyskusja o wolności mediów w Stanach Zjednoczonych [NASZE WIDEO]
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt zapowiedziała we wtorek, że będzie sama wybierała skład prezydenckiego poolu, tj. grupy dziennikarzy obsługujących działania prezydenta. Do zmiany dochodzi po tym, jak z poolu wykluczono agencję Associated Press za karę za odmowę używania nowej nazwy Zatoki Meksykańskiej, przemianowanej przez Trumpa na Zatokę Amerykańską. Również właściciel "Washington Post", miliarder Jeff Bezos, zapowiedział, że gazeta w dziale opinii będzie zamieszczać teksty w obronie "wolnych rynków i wolności osobistych". Przeciwne poglądy nie będą reprezentowane na łamach dziennika.