O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Trwa referendum na Węgrzech. Chodzi o akcesję Ukrainy do UE

Władze Węgier nasilają antyukraińską kampanię w czasie referendum dotyczącego akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej. Na Węgrzech trwa korespondencyjne głosowanie „Voks 2025”, w czasie którego rząd pyta obywateli o ich opinię na temat wejścia Ukrainy do UE.

Viktor Orban. Fot. PAP/EPA/NICOLAS TUCAT / POOL
Viktor Orban. Fot. PAP/EPA/NICOLAS TUCAT / POOL

Zagrożenie jest ogromne!” – napisał w poniedziałek wieczorem na Facebooku rzecznik prasowy rządzącej koalicji Fidesz-KDNP Tamas Menczer, wzywając Węgrów do udziału w referendum. W połowie kwietnia rozpoczęło się rozsyłanie kart do głosowania, umożliwiających wzięcie udziału w korespondencyjnym referendum dotyczącym akcesji Ukrainy do Wspólnoty.

Antyukraińska kampania węgierskiego rządu

W ostatnich dniach politycy obozu rządzącego nasilili antyukraińską kampanię publikując listę rzekomych zagrożeń, jakie ich zdaniem przyniesie wejście Ukrainy do UE.

Więcej

Węgierski parlament. Fot. PAP/EPA/Noemi Bruzak
Węgierski parlament. Fot. PAP/EPA/Noemi Bruzak

Co sądzą Węgrzy o przystąpieniu Ukrainy do UE? Sondaż

Ukraińcy za chwilę zaleją rynek pracy. Miejsca pracy i pensje będą zagrożone. Zagrożeniem jest też broń, przestępczość zorganizowana i handel narkotykami, a wszystkie fundusze unijne, które nam (Węgrom – PAP) się należą, pójdą na Ukrainę” – napisał na swoim profilu rzecznik Menczer. W ubiegłym tygodniu w podobnym tonie wypowiadał się premier Viktor Orban, który zasugerował, że wejście Ukrainy do UE zniszczy węgierskie rodziny i same Węgry.

Jak wygląda organizacja referendum?

W połowie kwietnia węgierskie władze rozpoczęły rozsyłanie do wszystkich gospodarstw domowych kart do głosowania, na których znalazło się jedno pytanie: „Czy popierasz członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej?”. Każdy dorosły obywatel do końca maja za pośrednictwem poczty otrzyma przesyłkę, w której znajduje się karta do głosowania oraz koperta zwrotna. Po zakreśleniu odpowiedzi TAK lub NIE, kartę do głosowania należy w kopercie zwrotnej odesłać najpóźniej do 20 czerwca.

Organizację plebiscytu premier Orban zapowiedział w czasie szczytu UE na początku marca. Już wtedy przekonywał, że „członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej oznaczałoby zniszczenie gospodarki europejskiej, łącznie z gospodarką Węgier”.

Tymczasem na przełomie marca i kwietnia nieoficjalne referendum w tej sprawie zorganizowała opozycyjna partia TISZA. W inicjatywie referendalnej zorganizowanej pod hasłem „Głos narodu” za aneksją Ukrainy do UE opowiedziało się 58,18 proc. ankietowanych. W akcji wzięło udział ponad 12 tys. wolontariuszy, którzy zbierali głosy na terenie 3155 miejscowości. Z prawa do wyrażenia swojej opinii skorzystało 1 137 266 osób.

Tomasz Dawid Jędruchów (PAP)

tdj/ ap/ pap/

Zobacz także

  • Viktor Orban Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski
    Viktor Orban Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

    Orban wymierza cios w Ukrainę: to państwo terrorystyczne

  • Gazociąg. Fot. PAP/	Artur Reszko (zdjęcie ilustracyjne)
    Gazociąg. Fot. PAP/ Artur Reszko (zdjęcie ilustracyjne)

    Ukraińcy: Węgry nie wstrzymały dostaw gazu po groźbie Orbana

  • Prezydent RP Karol Nawrocki, fot. PAP/Agnieszka Bielecka
    Prezydent RP Karol Nawrocki, fot. PAP/Agnieszka Bielecka
    Specjalnie dla PAP

    Węgierska dziennikarka o wizycie prezydenta RP: nie sądzę, by wpłynęła na wynik wyborów

  • Karol Nawrocki. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Karol Nawrocki. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Specjalnie dla PAP

    "Nie wpłynie korzystnie na jego notowania". Politolodzy o wizycie prezydenta na Węgrzech

Serwisy ogólnodostępne PAP