Trzech Polaków wystąpi na mamucie w Planicy
Trzech polskich skoczków - Piotr Żyła, Aleksander Zniszczoł i Kamil Stoch - wywalczyło awans do piątkowego konkursu finałowych zawodów Pucharu Świata na mamucim obiekcie w Planicy. Odpadli Dawid Kubacki i Klemens Joniak. Kwalifikacje wygrał Słoweniec Anze Lanisek po lądowaniu na 211 m.
Czwartkowe kwalifikacje odbywały się w trudnych warunkach, sędziowie często zmieniali belkę startową, dużą rolę w końcowej punktacji odgrywała także rekompensata za wiatr. Awans do piątkowego konkursu wywalczyło 40 z 59 startujących skoczków.
Najlepiej z Polaków wypadł Żyła, który skoczył 194 m i był 36. Dwa miejsca niżej uplasowal się Zniszczoł - 198 m, a 40. był Stoch - 190 m.
Awansu nie wywalczyli 41. Kubacki - 199 m i 48. Joniak - 181,5 m.
Walka o małą Kryształową Kulę trwa
Kwalifikacje pierwotnie miały się rozpocząć o godz. 10, jednak zostały opóźnione ze względu na niekorzystne warunki pogodowe. W Planicy była gęsta mgła, padał też śnieg. Ostatecznie zawodnicy pojawili się na skoczni 40 minut później, a rywalizacja była kilkukrotnie przerywana ze względu na zbyt silny wiatr.
Kryształową Kulę zapewnił sobie już 6 marca w Lahti Słoweniec Domen Prevc. Stawką zawodów w Planicy będzie mała Kryształowa Kula w lotach. Trofeum broni Prevc, ale po trzech konkursach na mamutach zajmuje w klasyfikacji drugie miejsce. Wyprzedza go o 15 punktów imponujący formą pod koniec sezonu trzykrotny mistrz świata juniorów Austriak Stephan Embacher.
Piątkowy konkurs ma się rozpocząć o godz. 15.(PAP)
msl/ cegl/ ppa/