Trzy kraje zawarły sojusz obronny. Ma odstraszyć Turcję
Cypr, Grecja i Izrael w ostatnich dniach 2025 roku podpisały w Nikozji na Cyprze trójstronne porozumienie, które ma zintensyfikować współpracę dotyczącą bezpieczeństwa. Sojusz ma przede wszystkim odstraszyć Turcję, z którą trzy kraje mają mocno napięte relacje.
Na mocy porozumienia Cypr, Grecja i Izrael nasilą ćwiczenia militarne i współpracę wywiadowczą we wschodniej części Morza Śródziemnego, począwszy od pierwszych dni 2026 roku.
Wcześniej, 22 grudnia, w Jerozolimie premier Izraela Benjamin Netanjahu gościł prezydenta Cypru Nikosa Christodoulidesa i premiera Grecji Kyriakosa Micotakisa. Wówczas Grecy zobowiązali się do
zakupów za wiele miliardów euro elementów izraelskiej obrony powietrznej w ramach programu Tarczy Achillesa oraz systemów artyleryjskich PULS, mających wzmocnić obronę greckich wysp w pobliżu wybrzeża Turcji i przy okazji zmniejszyć ich zależność od tradycyjnych europejskich dostawców, takich jak Francja i Niemcy.
Nowe porozumienie
W ramach nowego porozumienia, którego szczegóły właśnie ujawniły Izraelskie Siły Obronne (IDF), cytowane przez „Jerusalem, Post”, Ateny wezmą udział wiosną w organizowanych i dowodzonych przez Izrael ćwiczeniach morskich Noble Dina na Morzu Śródziemnym.
Współpraca wojskowa między tymi krajami przyśpieszyła w minionych pięciu latach. Izrael czerpał z niej pełnymi garściami podczas przygotowań do ataku na Iran. Na przykład w czerwcu 2022 roku izraelskie samoloty poleciały na Gibraltar i z powrotem, tankując po drodze w greckiej przestrzeni powietrznej, a następnie symulowały atak, wykorzystując wytypowane cele na Cyprze.
Nowi sojusznicy mają fatalne relacje z Turcją. Grecja oprócz waśni o północną część Cypru spiera się z Ankarą o prawa do wyłącznych stref ekonomicznych na Morzu Egejskim i we wschodniej części Morza Śródziemnego, gdzie odkryto bogate pokłady węglowodorów.
Również Izrael do niedawna współpracujący z Turcją, po walkach w Strefie Gazy ma w niej obecnie zagorzałego wroga.
Zdaniem portalu ModernDiplomacy Turcja prawdopodobnie zareaguje na nowy sojusz liczniejszymi patrolami morskimi, manewrami wojskowymi lub presją dyplomatyczną, zwiększając ryzyko przypadkowej eskalacji napięć.(PAP)
tebe/ fit/gn/