O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

To tu mieszkała Carrie Bradshaw. Apartament z „Seksu w wielkim mieście” wciąż przyciąga tłumy turystów

Fani serialu z Sarah Jessicą Parker w roli głównej doskonale znają to miejsce. Choć od zakończenia emisji kultowego „Seksu w wielkim mieście” minęły niemal dwie dekady, mieszkanie bohaterki produkcji do dziś cieszy się wśród turystów olbrzymią popularnością. Co ciekawe, w rzeczywistości budynek znajduje się w innej dzielnicy Nowego Jorku, niż zostało to przedstawione na ekranie. Miejsce to odwiedził niedawno prezenter „Dzień dobry TVN” Mateusz Hładki, który postanowił podzielić się na Instagramie wrażeniami z wizyty.

Plan serialu "And Just Like That". fot. PAP/PA
Plan serialu "And Just Like That". fot. PAP/PA

„Seks w wielkim mieście” zadebiutował na szklanym ekranie w 1998 roku. Serial opowiadający o perypetiach czterech wyzwolonych przyjaciółek mieszkających na nowojorskim Manhattanie doczekał się wielomilionowej widowni i zdobył szereg prestiżowych nagród, w tym Złote Globy i statuetki Emmy. Choć od zakończenia emisji produkcji minęły prawie dwie dekady, miejsca, które pojawiły się w serialu – jak choćby niektóre spośród odwiedzanych przez bohaterki restauracji – wciąż przyciągają tłumy turystów.

Jedną z najbardziej kultowych pozycji na liście serialowych atrakcji turystycznych jest niewątpliwie mieszkanie Carrie Bradshaw, w którą wcieliła się Sarah Jessica Parker. To właśnie na prowadzących do budynku słynnych schodach bohaterka prezentowała bodaj najbardziej spektakularne stylizacje, gdy pełna ekscytacji wybierała się na randki z kolejnymi adoratorami. Miejsce to odwiedził niedawno Mateusz Hładki, który postanowił podzielić się na Instagramie wrażeniami z wizyty.

Jak słusznie zauważa dziennikarz, w rzeczywistości nieruchomość znajduje się w innej dzielnicy Nowego Jorku niż zostało to przedstawione na ekranie „W 'SATC' słyszymy, że Carrie mieszka na Upper East Side. Też chciałbym tam mieszkać. Fasada, którą oglądamy w serialu, należy do budynku przy Perry Street, a to nie Upper East Side, tylko West Village. Dom powstał w 1899, liczy pięć sypialni i trzy łazienki. Co ciekawe… właściciele proszą o zostawianie skromnych datków. Jeśli zrobiłeś sobie zdjęcie, zostaw coś po sobie” – napisał prezenter.

Apartament bohaterki serialu mieści się przy 64 Perry Street. W „Seksie w wielkim mieście” pojawia się wszelako jedynie frontowa ściana kamienicy – wnętrze mieszkania Carrie nakręcono w Silver Cup Studios w Queens. Mimo to obiekt cieszy się olbrzymim wręcz zainteresowaniem fanów produkcji. Zarządcy budynku w pewnym momencie mieli dość popularności adresu – aby zapobiec wycieczkom turystów ochoczo fotografujących się na schodach, przed wejściem umieścili łańcuch, który ma zapewnić lokatorom nieco większą prywatność.

Okolicę, w której znajduje się apartament pani Bradshaw, warto zwiedzić także z uwagi na mieszczące się tam parki, renomowane kluby jazzowe i liczne eleganckie restauracje. West Village przyciąga również tłumy miłośników mody – znajdziemy tam wiele butików znanych projektantów. Przy 401 Bleecker Street mieści się zaś legendarna cukiernia Magnolia Bakery, do której zaglądały bohaterki „Seksu w wielkim mieście”. Lokal słynie zwłaszcza z efektownie wyglądających babeczek i swojego firmowego bananowego puddingu. (PAP Life)

kh/

Zobacz także

  • Katarzyna Herman w "Piekle kobiet" Fot. Materiały prasowe
    Katarzyna Herman w "Piekle kobiet" Fot. Materiały prasowe

    Katarzyna Herman „zagrała va banque”, negocjując udział w nowym projekcie

  • James Gandolfini. Fot. EPA/WARREN TODA
    James Gandolfini. Fot. EPA/WARREN TODA

    Wejdź do świata „Rodziny Soprano”, odwiedzając nowojorskie muzeum

  • Kadr z serialu "Piekło kobiet". Fot. prasa.wbdpoland/materiały prasowe
    Kadr z serialu "Piekło kobiet". Fot. prasa.wbdpoland/materiały prasowe

    Katarzyna Herman i Borys Szyc o „Piekle kobiet”: to historia o hipokryzji, lęku i patriarchacie [WIDEO]

  • Fot. Materiały prasowe
    Fot. Materiały prasowe
    Specjalnie dla PAP

    Mateusz Damięcki: kiedyś też byłem idealistą [WIDEO]

Serwisy ogólnodostępne PAP