Turniej WTA w Madrycie - Fręch skorzystała z wycofania Anisimovej, zacznie od 2. rundy
Magdalena Fręch rozpocznie zmagania w turnieju WTA 1000 w Madrycie od drugiej rundy. Polska tenisistka zajęła w głównej drabince miejsce Amerykanki Amandy Anisimovej, która wycofała się z rywalizacji z powodu kontuzji nadgarstka.
Notowana na 38. miejscu w światowym rankingu Fręch miała rozpocząć grę w Madrycie od pierwszej rundy i meczu z Czeszką Kateriną Siniakovą. Wobec wielu wycofań z turnieju drabinka uległa zmianie, na czym we wtorek skorzystała Łodzianka. Po rezygnacji Anisimovej, która byłaby w stolicy Hiszpanii rozstawiona z numerem szóstym, 28-letnia Polka wskoczyła na jej miejsce i do rywalizacji przystąpi od drugiej rundy, bowiem w pierwszej Amerykanka miała tzw. wolny los.
Pierwszą rywalką Fręch będzie lepsza w starciu Ukrainki Dajany Jastremskiej z Solaną Sierrą z Argentyny.
Już we wtorek do rywalizacji przystąpi Magda Linette, która zagra w pierwszej rundzie z Amerykanką Robin Montgomery.
Od drugiej rundy zmagania w Madrycie rozpocznie także czwarta w światowym rankingu Iga Świątek. Jej pierwszą rywalką będzie w czwartek zwyciężczyni meczu między reprezentantką Australii Darią Kasatkiną i kwalifikantką.
Świątek wygrała turniej w Madrycie w 2024 roku. W ubiegłorocznej edycji dotarła do półfinału, przegrywając z Amerykanką Coco Gauff. Tytułu będzie bronić liderka światowego rankingu Białorusinka Aryna Sabalenka, potencjalna rywalka Polki w półfinale. (PAP)
msl/ pp/ ep/