Tusk: decyzja Zełenskiego jest niepokojąca z punktu widzenia naszych relacji
Premier Donald Tusk powiedział, że decyzja prezydenta Ukrainy o nadaniu ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA” jest niepokojąca z punktu widzenia naszych relacji i narusza naszą wrażliwość historyczną. Ocenił, że ta decyzja „niepotrzebnie znowu wynosi na dość niepokojący poziom kwestie różnic historycznych”.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w środę nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię „Bohaterów UPA”. Jak mówił, uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.
Premier - odnosząc się do tej decyzji - powiedział w piątek dziennikarzom w Sejmie, że „mamy bardzo poważny problem”.
Decyzja prezydenta Zełenskiego, ona oczywiście narusza naszą wrażliwość historyczną i, moim zdaniem, niepotrzebnie znowu wynosi na taki dość niepokojący poziom kwestie tych różnic historycznych, różnych interpretacji -
Tusk dodał, że „każdy naród ma prawo do swoich interpretacji”.
Ale prezydent Zełenski i nasi ukraińscy przyjaciele muszą być świadomi, co znaczy z punktu widzenia każdej Polki i każdego Polaka to ponure dziedzictwo UPA
Podkreślił, że decyzja prezydenta Ukrainy „jest niepokojąca z punktu widzenia naszych (polsko-ukraińskich - przyp. PAP) relacji”.
kos/ kmz/ sdd/ sma