Szefowa unijnej dyplomacji: nie możemy pozwolić sobie na utratę kolejnego kluczowego szlaku handlowego
Musimy rozszerzyć zakres misji morskiej Aspides; nie możemy sobie pozwolić na utratę kolejnego kluczowego szlaku handlowego - oświadczyła szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas po telekonferencji ponad 40 państw, zorganizowanej w czwartek przez Wielką Brytanię i poświęconej odblokowaniu cieśniny Ormuz.
Kallas podkreśliła we wpisie na X, że droga wodna przez cieśninę Ormuz stanowi globalne dobro publiczne. - Nie można pozwolić, by Iran pobierał od państw opłaty za przepływ statków. Prawo międzynarodowe nie uznaje systemów opłat za przepływ - oceniła.
Thank you @YvetteCooperMP for convening a call of over 40 countries on the Strait of Hormuz.
This waterway is a global public good. Iran cannot be allowed to charge countries a bounty to let ships pass. International law doesn’t recognise pay-to-pass schemes.
Today, we looked… pic.twitter.com/jKBP7hhs1g— Kaja Kallas (@kajakallas) April 2, 2026
Polityczka przyznała, że uczestnicy czwartkowej telekonferencji rozważali środki dyplomatyczne, gospodarcze i bezpieczeństwa, mające na celu przywrócenie niezakłóconego przepływu przez cieśninę Ormuz, a także wzmocnienie współpracy z branżą żeglugową. Kallas przypomniała, że unijna misja morska Aspides już pomogła 1700 statkom na Morzu Czerwonym. Dodała też, że należy rozszerzyć zakres działalności tej misji. - Nie możemy sobie pozwolić na utratę kolejnego kluczowego szlaku handlowego - oświadczyła.
Kallas zapewniła również, że UE popiera działania ONZ dotyczące korytarzy humanitarnych w cieśninie Ormuz, mających na celu umożliwienie transportu żywności i nawozów tą drogą. Oznajmiła, że UE dysponuje narzędziami do monitorowania i uławiania tranzytu, które mogą pomóc w ustanowieniu takich korytarzy.
Estońska polityczka podziękowała szefowej brytyjskiej dyplomacji Yvette Cooper za zorganizowanie telekonferencji.
W czwartkowej debacie wzięli udział przedstawiciele ponad 40 krajów, w tym szef MSZ Radosław Sikorski. Politycy dyskutowali o sposobach odblokowania cieśniny Ormuz i wezwali Iran do natychmiastowego i bezwarunkowego ponownego jej otwarcia oraz umożliwienia swobodnej żeglugi.
Iran praktycznie zamknął Ormuz po rozpoczętej 28 lutego amerykańsko-izraelskiej operacji zbrojnej. Przez cieśninę przepływa zazwyczaj jedna piąta światowego transportu ropy naftowej, dlatego zamknięcie tego szlaku przyczyniło się do znaczącego wzrostu cen surowca.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)
jowi/ rtt/ ał/