Władze Ukrainy: co najmniej trzy osoby zginęły w wyniku rosyjskich ataków
W ciągu ostatniej doby w wyniku ataków wojsk rosyjskich co najmniej dwie osoby zginęły w obwodzie sumskim, a jedna w obwodzie zaporoskim - przekazały w poniedziałek władze tych regionów położonych na północy i południowym wschodzie Ukrainy. Siły rosyjskie przeprowadziły też zmasowany atak dronami na Odessę; rannych zostało 11 osób.
Według ukraińskiej policji w atakach na obwód sumski Rosjanie użyli kierowanych bomb lotniczych, dronów bojowych, dronów FPV, artylerii i moździerzy. Łącznie odnotowano około 150 ataków. Oprócz dwóch ofiar śmiertelnych jest też trzech rannych.
„W wyniku wrogiego ataku na rejon (powiat) zaporoski zginął 59-letni mężczyzna” – napisał szef obwodowej administracji wojskowej Iwan Fedorow w komunikatorze Telegram. Zgodnie z jego informacjami, w ciągu doby wojsko rosyjskie przeprowadziło 629 ataków na 45 miejscowości w obwodzie zaporoskim.
Przewodniczący administracji obwodu odeskiego, na południu Ukrainy, Ołeh Kiper powiadomił z kolei, że „według stanu na godziny poranne wiadomo o 11 osobach, w tym dwójce dzieci, rannych w wyniku zmasowanego nocnego ataku na Odessę”.
Kiper dodał, że w trzech dzielnicach miasta uszkodzone zostały budynki mieszkalne oraz obiekty infrastruktury. W wielu budynkach powybijane są szyby. Według szefa administracji obwodu zniszczenia odnotowano również na terenie portu nad Morzem Czarnym.
Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)
ira/ ap/