Ukraińskie drony zaatakowały rafinerię ropy naftowej w Permie w Rosji
Ukraińskie wojska przeprowadziły atak na jedną z największych rosyjskich rafinerii w Permie, oddaloną o ponad 1500 km od linii frontu - poinformował w czwartek dowódca Sił Systemów Bezzałogowych (SBS) Ukrainy Robert „Madiar” Browdi.
Dowódca przekazał, że rafinerię zaatakowali w nocy ze środy na czwartek operatorzy 1. Samodzielnego Centrum Systemów Bezzałogowych.
Jedna z największych rafinerii ropy naftowej w Rosji
Według agencji RBK-Ukraina zakład w Permie to jedna z największych rafinerii ropy naftowej w Rosji. Przedsiębiorstwo należące do grupy Łukoil przetwarza ponad 13 mln ton ropy rocznie i dostarcza paliwo zarówno do sektora cywilnego, jak i do rosyjskiej armii.
„Dzisiaj ukraińskie sankcje dalekosiężne ponownie dotknęły Perm: to ponad 1500 km od naszej granicy. Niedawno odnotowano również znaczące wyniki w Czelabińsku – (oddalonego o) 1800 km – a także w Jekaterynburgu – prawie 2 tys. km” - przekazał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Prezydent dodał, że skutki ukraińskich operacji były odczuwalne również w Noworosyjsku, Krymsku, Tuapse oraz w obwodach samarskim i niżnonowogrodzkim.
Według Zełenskiego Ukraina wielokrotnie proponowała rosyjskim władzom podjęcie kroków w kierunku pokoju, a w odpowiedzi otrzymywała kolejne ataki. „Dlatego właśnie ukraińskie sankcje dalekiego zasięgu są wymierzone w odległe rosyjskie obiekty związane z przemysłem zbrojeniowym Rosji, infrastrukturą wojenną oraz finansowaniem agresji” - oznajmił.
Pod koniec kwietnia agencja Reutera przekazała, że po ataku ukraińskich bezzałogowców wybuchł pożar w zakładach przemysłowych w Kraju Permskim na wschodzie europejskiej części Rosji.
Ukraiński portal Militarnyj podał, powołując się na relacje świadków opublikowane na Telegramie, że celem ataku była wówczas przepompownia ropy należąca do firmy Transnieft w pobliżu miasta Perm. Pożar miał objąć m.in. zbiorniki z ropą naftową.
Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)
ira/ rtt/gn/