Otwarcie cieśniny Ormuz i złagodzenie sankcji. Są przecieki nt. porozumienie USA-Iran
Negocjowane wstępne porozumienie między USA a Iranem przewiduje natychmiastowe otwarcie cieśniny Ormuz i tymczasowe złagodzenie sankcji wobec Teheranu oraz podjęcie przez Iran „pewnych zobowiązań” w zakresie swojego programu nuklearnego - przekazał portal Axios.
W negocjowanym dokumencie Iran zobowiązał się, że nigdy nie uzyska broni jądrowej. Władze w Teheranie zadeklarowały również, że rozwiążą problem zapasów wzbogaconego uranu.
Iran przekonywał od lat, że nie buduje broni nuklearnej. Jednocześnie intensywnie wzbogacał uran do poziomów nie znajdujących żadnego zastosowania w cywilnym wykorzystaniu energii jądrowej. W rezultacie zgromadził ponad 430 kg wysoko wzbogaconego uranu. Przedstawiciele irańskich władz wielokrotnie deklarowali, że nie zgodzą się na przekazanie tego materiału za granicę.
Wysoki rangą urzędnik USA poinformował portal, że prezydent USA Donald Trump zgodził się, iż jedną z opcji rozwiązania problemu mogłoby być rozrzedzenie wysoko wzbogaconego uranu z Iranu w kraju pod nadzorem inspektorów ONZ - przekazał Axios, dodając, że działania związane z irańskim programem nuklearnym mogłyby zostać podjęte wyłącznie w przypadku osiągnięcia kolejnego porozumienia.
Dyplomata, z którym rozmawiał Axios, poinformował, że porozumienie „omawia szczegółowo wszystkie kwestie związane z energią jądrową” i „spełnia wszelkie wymogi USA”. Umowa przewiduje natychmiastowe ponowne otwarcie cieśniny Ormuz dla swobodnej żeglugi, która miałaby wrócić do stanu sprzed wojny w ciągu 30 dni - przekazał Axios. W zamian blokada nałożona przez USA na irańskie porty również miałaby zostać zniesiona.
Portal informował wcześniej, że po odblokowaniu cieśniny tymczasowo zawieszono by sankcje na Iran, co umożliwiłoby Teheranowi sprzedaż ropy przez 60 dni. Restrykcje mogłyby być znoszone w większym stopniu, jeśli Iran wdrażałby ustalenia i wykazywałby się „dobrą wolą” w kolejnych negocjacjach - dodał portal.
„Nie ma ustalonej daty złagodzenia sankcji. Będzie to uzależnione od wdrożenia porozumienia” – powiedział dyplomata cytowany przez Axios.
Nie jest jasne, czy w uzgodnionym tekście znajdują się ustalenia dotyczące miliardowych irańskich funduszy zamrożonych za granicą.
Iran domagał się otrzymania znacznej części tych środków natychmiast po podpisaniu wstępnej umowy, podczas gdy USA sugerowały, że pieniądze będą wypłacane w transzach - w zależności od tego, czy będą wdrażane kluczowe punkty porozumienia. Stany Zjednoczone, Iran i Katar w ostatnich dniach omawiały mechanizm, dzięki któremu Iran mógłby uzyskać dostęp do części zamrożonych funduszy, przeznaczając je na zakup pomocy humanitarnej.
Dyplomata z jednego z krajów pośredniczących w mediacjach powiedział portalowi, że - co prawda - Stany Zjednoczone i Iran osiągnęły porozumienie w sprawie tekstu umowy, ale musi ona uzyskać ostateczną akceptację Teheranu. Według dwóch poinformowanych źródeł, w czwartek wieczorem porozumienie zostało już zatwierdzone na wysokim szczeblu przez stronę irańską, lecz prawdopodobnie nie przez najwyższego przywódcę duchowego i politycznego, Modżtabę Chameneiego.
Irańska półoficjalna agencja Mehr potwierdziła w piątek, że umowa ma dotyczyć zniesienia sankcji, odstąpienia przez USA od morskiej blokady Iranu, otwarcia cieśniny Ormuz oraz uwolnienia zamrożonych funduszy. Dodała, że Waszyngton ma zobowiązać się w tym porozumieniu do „wycofania sił Stanów Zjednoczonych” z okolic Iranu. Podkreśliła również, że „końcowe negocjacje” (planowane w ciągu 60 dni od zawarcia umowy - PAP) będą dotyczyć kwestii związanych z polityką nuklearną Teheranu oraz zagadnień ekonomicznych, ale wśród tematów nie znajdzie się irański program rakietowy.
Libańska gazeta „Al-Akhbar”, powiązana z proirańską organizacją terrorystyczną Hezbollah, poinformowała natomiast, że warunki porozumienia stanowią, iż Izrael musi całkowicie wstrzymać ofensywę przeciwko Hezbollahowi w Libanie. Według tego źródła umowa nakłada na Izrael obowiązek oddania wszelkich terytoriów zdobytych na południu Libanu oraz obejmuje plan „szybkiego wycofania” wojsk izraelskich z tego państwa.
Teheran od dawna domagał się uwzględnienia walk w Libanie w każdym porozumieniu ze Stanami Zjednoczonymi, pomimo prób Izraela, aby oddzielić od siebie te dwie kwestie, oraz mimo trwających w Waszyngtonie rozmów między izraelską i libańską delegacją dyplomatyczną - zauważył portal Times of Israel.
W czwartek wieczorem prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że podpisanie porozumienia z Iranem może nastąpić już w ten weekend w Europie. Iran zaprzeczył, jakoby podjął już decyzję w tej sprawie. Biuro premiera Izraela Benjamina Netanjahu podkreśliło zaś, że „Izrael nie jest stroną porozumienia”. (PAP)
os/ rtt/ know/