USA o szczegółach ws. blokady Iranu. Teheran odpowiada
Siły USA na Bliskim Wschodzie rozpoczną egzekwowanie ogłoszonej przez prezydenta Donalda Trumpa powtórnej blokady Iranu od 22 czasu polskiego we wtorek - podało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). Blokada dotyczy statków wypływających i wpływających do irańskich portów. Szef dyplomacji Iranu Abbas Aragczi ogłosił, że to jego państwo zawsze było strażnikiem cieśniny Ormuz i tak pozostanie na zawsze.
Jak podało Dowództwo w oświadczeniu, amerykańska Marynarka Wojenna będzie blokować statki płynące do lub z irańskich portów i obszarów przybrzeżnych.
„Wojsko amerykańskie nadal wspiera przepływ statków przez wody regionalne dla wszystkich jednostek, które nie naruszają blokady” - dodano.
Wznowienie operacji wcześniej w poniedziałek ogłosił prezydent Donald Trump w reakcji na irańskie ataki na statki przepływające przez cieśninę Ormuz. Jak podał CENTCOM, w okresie trwania pierwotnej blokady od 13 kwietnia do 18 czerwca siły przekierowały ponad 140 statków oraz zaatakowały i unieruchomiły dziewięć statków, które nie stosowały się do poleceń i umożliwiły przepływ ponad 50 statkom komercyjnym, które niosły pomoc humanitarną.
CENTCOM zapowiedział podanie marynarzom dodatkowych informacji w najbliższych godzinach.
Wojsko nie podało żadnych informacji o drugiej części poniedziałkowego ogłoszenia Trumpa, tj. o pobieraniu przez USA opłat za ochronę cieśniny. Trump zadeklarował, że będzie pobierał opłaty jako rekompensatę za obecność wojska w wysokości 20 proc. wartości ładunków statków.
Aragczi: to Iran jest od zawsze strażnikiem cieśniny Ormuz i tak zostanie
Szef dyplomacji Iranu Abbas Aragczi ogłosił w poniedziałek, że to jego państwo zawsze było strażnikiem cieśniny Ormuz i tak pozostanie na zawsze. Wcześniej tego dnia prezydent Donald Trump oświadczył, że to USA są strażnikiem tego szlaku i zapowiadał wprowadzenie opłat za jego przejście.
„Amerykański prezydent ma absolutną rację. Ktokolwiek zapewnia statkom handlowym bezpieczeństwo przy tranzycie przez Ormuz powinien otrzymywać za to zapłatę” - napisał Aragczi w serwisie X.
POTUS is absolutely right. Whoever provides secure and safe passage of commercial vessels through the Strait of Hormuz should be compensated for this service.
Iran has always been the GUARDIAN of the Strait and will remain so FOREVER.
20% is of course too much. We will be fair— Seyed Abbas Araghchi (@araghchi) July 13, 2026
Iran, który dąży do utrzymania pełnej kontroli nad Ormuzem, już wcześniej zapowiadał, że będzie pobierał opłaty za transport przez tę cieśninę.
Aragczi dodał, że ogłoszona przez Trumpa opłata w wysokości 20 proc. wartości przewożonego ładunku jest jednak „w sposób oczywisty za wysoka”. „My będziemy uczciwi” - dodał szef irańskiej dyplomacji.
Ormuz jest kluczowym szlakiem dla eksportu ropy i gazu ziemnego z państw Zatoki Perskiej.
Po tym, gdy USA i Izrael zaatakowały pod koniec lutego Iran, państwo to niemal całkowicie zablokowało ruch przez cieśninę. Podpisana 17 czerwca wstępna umowa rozejmowa zakłada wznowienie swobodnego ruchu przez cieśninę. Iran dąży jednak do utrzymania kontroli nad Ormuzem, czemu sprzeciwiają się USA.
W ostatnich dniach doszło do kolejnych irańskich ataków na statki, które przepływały przez cieśninę bez zezwolenia władz w Teheranie. USA przeprowadziły w odwecie naloty na cele militarne w Iranie. Wojska tego kraju odpowiedziały z kolei uderzeniami na amerykańskie bazy w państwach Bliskiego Wschodu.
Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła, że cieśnina jest zamknięta do odwołania. Amerykańskie siły zbrojne temu zaprzeczyły, informując, że szlak jest otwarty, a wojska USA są gotowe bronić przepływających nim statków.
W poniedziałek wieczorem irańskie media poinformowały o kolejnych uderzeniach sił tego państwa na jednostki w rejonie Ormuzu. Jednocześnie podano, że atakowane jest miasto Bandar Abbas w Iranie, położone nad tą cieśniną. (PAP)
osk/ kj/ adj/ ppa/