O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Sąd apelacyjny podtrzymał wyrok skazujący Harveya Weinsteina na 16 lat więzienia

Kalifornijski sąd apelacyjny podtrzymał w piątek wyrok skazujący producenta filmowego Harveya Weinsteina na 16 lat więzienia za gwałt i napaści seksualne. Nakazał zarazem ponowne wymierzenie kary z powodu błędnie uwzględnionych okoliczności obciążających.

Harvey Weinstein. Fot. PAP/EPA/TIMOTHY A. CLARY
Harvey Weinstein. Fot. PAP/EPA/TIMOTHY A. CLARY

Jak podała Associated Press, trzyosobowy skład Sądu Apelacyjnego 2.Okręgu uznał, że sędzia prowadząca proces nie naruszyła konstytucyjnych praw oskarżonego. – Odrzucamy jego próby podważenia wydanych przez ławę przysięgłych wyroków skazujących – napisali sędziowie w uzasadnieniu.

Więcej

Julian A. fot. Art Review
Julian A. fot. Art Review

"Archetyp złego chłopca". "Harvey Weinstein ze świata sztuki" oskarżony o napaść seksualną na co najmniej 20 osób

Sąd stwierdził jednak, że kara musi zostać ustalona ponownie, ponieważ jako okoliczność obciążającą uwzględniono nowojorskie wyroki, które później uchylono. Z takim stanowiskiem zgodził się prokurator generalny stanu Kalifornia.

Decyzja zapadła dzień po tym, jak nowojorscy prokuratorzy zrezygnowali z czwartego procesu Weinsteina w jednej ze spraw z okresu ruchu #MeToo, gdy oskarżycielka oświadczyła, że nie jest w stanie ponownie zeznawać. Mimo to 74‑letni Weinstein odpowie za inne przestępstwo seksualne w Nowym Jorku, gdzie w sądzie stanowym oczekuje na wrześniowy wyrok.

Więcej

Kevin Spacey. Fot. PAP/ EPA/Peter Foley
Kevin Spacey. Fot. PAP/ EPA/Peter Foley

Kevin Spacey przed sądem. W internecie przepraszał, teraz twierdzi, że jest niewinny

W Kalifornii Weinstein został uznany winnym jednego gwałtu i dwóch napaści seksualnych na włoską modelkę i aktorkę Jewgieniję Czernyszową. Zeznała ona, że w 2013 roku, podczas LA Italia Film Festival, producent wszedł bez zaproszenia do jej pokoju hotelowego i dopuścił się napaści na tle seksualnym.

Obrona argumentowała, że sędzia niesłusznie zablokowała możliwość wykorzystania wiadomości z Facebooka między Czernyszową a organizatorem festiwalu Pascalem Vicedominim, które – zdaniem adwokatów – mogły podważyć wiarygodność tej świadek. – Sąd niższej instancji praktycznie pozbawił pana Weinsteina możliwości obrony – oceniła adwokatka Jennifer Bonjean.

Sąd apelacyjny uznał jednak, że obrona mogła przedstawić swoje argumenty na podstawie innych dowodów, a wyłączone materiały naruszały kalifornijskie przepisy ograniczające wykorzystywanie historii seksualnej osoby oskarżającej. Podtrzymano także dopuszczenie zeznań innych kobiet opisujących napaści seksualne, choć nie były one objęte aktem oskarżenia.

Cytowany przez AP rzecznik Weinsteina Juda Engelmayer oświadczył, że obrona jest rozczarowana wyrokiem. Zamierza zwrócić się do Sądu Najwyższego Kalifornii, ponieważ wciąż uważa, że „istotne błędy prawne miały wpływ na przebieg postępowania”.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ad/ san/ kgr/

Zobacz także

  • Julia Ormond w 2010 r. Fot. PAP/EPA/PETER FOLEY
    Julia Ormond w 2010 r. Fot. PAP/EPA/PETER FOLEY

    Julia Ormond pozwała Harveya Weinsteina za napaść seksualną

  • Harvey Weinstein. Fot. PAP/ EPA/ETIENNE LAURENT
    Harvey Weinstein. Fot. PAP/ EPA/ETIENNE LAURENT

    Sąd przeniósł ogłoszenie wyroku w sprawie Weinsteina. Producent wnioskuje o nowy proces

  • Harvey Weinstein i Mark Werksman, fot. ETIENNE LAURENT PAP/EPA
    Harvey Weinstein i Mark Werksman, fot. ETIENNE LAURENT PAP/EPA

    Adwokat Harveya Weinsteina: wszyscy w Hollywood dobijali interesy seksem

  • Harvey Weinstein. Fot. PAP/EPA/JASON SZENES
    Harvey Weinstein. Fot. PAP/EPA/JASON SZENES

    Kolejny proces Harveya Weinsteina o molestowanie seksualne

Serwisy ogólnodostępne PAP