Republikański senator: ten, kto kontroluję irańską wyspę Chark, kontroluje losy tej wojny
Ten, kto kontroluje irańską wyspę Chark, kontroluje losy tej wojny - oświadczył w sobotę wpływowy republikański senator Lindsey Graham. W nocy amerykańskie siły zaatakowały ponad 90 celów militarnych na tej wyspie, będącej naftowym hubem eksportowym Iranu.
Amerykański senator ocenił, że Iran podejmuje próbę zablokowania cieśniny Ormuz „na własne ryzyko”. Dodał, że decyzja prezydenta Donalda Trumpa o przeniesieniu wojny na wyspę Chark, „perłę w koronie irańskiej gospodarki naftowej i gazowej”, była „konieczna, odważna” i „niezwykle skuteczna”. Zdaniem Grahama pomoże to w „skróceniu wojny”.
Iran’s attempt to close the Strait of Hormuz is done at its own peril.
President Trump’s decision to take the war to Kharg Island - the crown jewel of Iran’s oil and gas economy - was necessary, bold and in my view, highly effective. This will help shorten the war. Seldom in…— Lindsey Graham (@LindseyGrahamSC) March 14, 2026
„Rzadko w czasie wojny przeciwnik daje ci jeden cel, taki jak wyspa Chark, który może drastycznie zmienić wynik konfliktu. Jeśli Iran straci kontrolę nad możliwością wykorzystywania swojej infrastruktury naftowej na wyspie Chark, jego gospodarka będzie unicestwiona. Ten, kto kontroluje wyspę Chark, kontroluje losy tej wojny” - napisał w serwisie X Graham, głośny zwolennik amerykańsko-izraelskich uderzeń na Iran.
Według amerykańskich mediów polityk odegrał ważną rolę w skłonieniu Trumpa do wojny z Iranem. Dziennik „WSJ” napisał, że senator podpowiedział premierowi Izraela Benjaminowi Netanjahu, jak przekonać prezydenta USA do wydania rozkazu rozpoczęcia operacji.
Senator przekazał, że rozmawia już z Trumpem o dalszych interwencjach wojskowych w Libanie i potencjalnie na Kubie, które, jak zapowiedział, nastąpią wkrótce - podała gazeta.
W ostatnim czasie Graham, który od ponad dekady utrzymuje bliskie relacje z Trumpem, nosił czapkę z napisem Make Iran Great Again (uczyńmy Iran znów wielkim). To odniesienie do protrumpowskiego hasła Make America Great Again.
O zaatakowaniu wyspy Chark poinformował w piątek Trump. Przekazał, że amerykańskie siły przeprowadziły „jedno z najsilniejszych bombardowań w historii Bliskiego Wschodu”, niszcząc „wszystkie cele militarne” na wyspie. Oświadczył, że „ze względów przyzwoitości” nie zrównał z ziemią infrastruktury naftowej na Chark. „Jednak, jeśli Iran albo ktokolwiek inny zrobi cokolwiek, by utrudniać swobodne i bezpieczne przejście statków przez cieśninę Ormuz, natychmiast zrewiduję tę decyzję” - zagroził prezydent.
Przez położoną w Zatoce Perskiej wyspę Chark przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Na wyspie znajdują się lotnisko, terminale i inne obiekty infrastruktury naftowej, magazyny i porty. Wody wokół wyspy są wystarczająco głębokie, by mogły tam cumować supertankowce.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ mal/ kgr/