O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Ameryka zaatakowała Iran. Celem były obiekty atomowe

Prezydent USA Donald Trump powiedział w orędziu w sobotę późnym wieczorem czasu lokalnego, że amerykańskie ataki na irańskie obiekty atomowe "kompletnie zrównały je z ziemią". Wezwał przy tym Iran do zawarcia pokoju, grożąc znacznie silniejszymi atakami, jeśli tego nie zrobi.

Donald Trump wygłasza orędzie po ataku na Iran. Fot. PAP/ EPA/Carlos Barria
Donald Trump wygłasza orędzie po ataku na Iran. Fot. PAP/ EPA/Carlos Barria

"Dzisiaj wieczorem mogę poinformować świat, że ataki były spektakularnym sukcesem militarnym. Kluczowe irańskie zakłady wzbogacania uranu zostały całkowicie i kompletnie zrównane z ziemią. Iran, tyran Bliskiego Wschodu, musi teraz zawrzeć pokój. Jeśli tego nie zrobi, przyszłe ataki będą o wiele większe i o wiele łatwiejsze" - powiedział Trump w orędziu telewizyjnym.

Trump: pokój nie nadejdzie szybko

Jak stwierdził, choć ma nadzieję, że kolejne uderzenia nie będą potrzebne, to jeśli "pokój nie nadejdzie szybko", skończy się to dla Iranu "tragedią o wiele większą niż tą, której byliśmy świadkami przez ostatnie osiem dni".

"Pamiętajcie, zostało jeszcze wiele celów. Dzisiejszy był najtrudniejszy ze wszystkich, zdecydowanie (...) Ale jeśli pokój nie nadejdzie szybko. Będziemy atakować te inne cele z precyzją, szybkością i umiejętnościami, większość z nich można wyeliminować w ciągu kilku minut" - groził Trump.

Zapowiedział przy tym, że więcej szczegółów o sobotnich uderzeniach ujawni szef Pentagonu Pete Hegseth i przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów gen. Dan Caine podczas konferencji prasowej w Pentagonie o godzinie 8. czasu lokalnego (14 w Polsce).

Celem były obiekty nuklearne 

Trump oznajmił, że celem ataku było "zniszczenie potencjału wzbogacania uranu w Iranie i powstrzymanie zagrożenia nuklearnego ze strony największego na świecie sponsora terroryzmu". Wspominał, że przez 40 lat Iran wspierał ataki i działania przeciwko USA na Bliskim Wschodzie, lecz stwierdził, że już podczas swojej pierwszej kadencji postanowił, że to się zakończy, czego przykładem miało być zabicie dowódcy sił specjalnych Strażników Rewolucji gen. Kassema Sulejmaniego.

W zamieszczonym chwilę później wpisie na swej platformie Truth Social Trump ostrzegł, że „jakikolwiek odwet ze strony Iranu przeciwko Stanom Zjednoczonym spotka się z siłą znacznie większą niż ta, której byliśmy dziś wieczorem świadkami”.

Prezydent USA dziękował przy tym za współpracę premierowi Izraela Benjaminowi Netanjahu, twierdząc, że obaj blisko współpracowali.

"Pracowaliśmy jako zespół, jak prawdopodobnie żaden inny zespół nigdy wcześniej nie pracował i przeszliśmy długą drogę, aby wymazać to straszne zagrożenie dla Izraela" – powiedział.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ jm/ kgr/

Zobacz także

  • Donald Trump, Gustavo Petro. Fot. PAP/EPA/BONNIE CASH, MAURICIO DUENAS CASTANEDA
    Donald Trump, Gustavo Petro. Fot. PAP/EPA/BONNIE CASH, MAURICIO DUENAS CASTANEDA

    Trump spotkał się z prezydentem Kolumbii. Wcześniej groził atakiem na ten kraj [WIDEO]

  • Donald Trump. Fot. PAP/EPA/FRANCIS CHUNG
    Donald Trump. Fot. PAP/EPA/FRANCIS CHUNG

    Trump zabrał głos w sprawie Epsteina. Mówi, że doszło do zmowy

  • Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
    Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

    Wojska USA w Europie. Padła deklaracja Trumpa ws. liczebności

  • Masud Pezeszkian. Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
    Masud Pezeszkian. Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

    Prezydent Iranu: poleciłem szefowi MSZ dążenie do „uczciwych i sprawiedliwych negocjacji” z USA

Serwisy ogólnodostępne PAP