Trump: nie będę angażował się w walkę o przejęcie Warner Bros.
Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę, że nie będzie angażował się w walkę między Netflixem a Paramount Skydance o przejęcie koncernu Warner Bros Discovery. Wcześniej sygnalizował osobiste zaangażowanie w ten proces.
- Muszę przyznać, że chyba jestem postrzegany jako bardzo silny prezydent. Zwracały się do mnie obie strony. (...) Ale zdecydowałem, że nie powonieniem się angażować. Zajmie się tym ministerstwo sprawiedliwości - podkreślił Trump w telewizji NBC News.
- Jest teoria, że jedna z firm jest zbyt duża i nie powinna mieć zgody, by to zrobić, a inna firma mówi coś innego - kontynuował. - Walczą ze sobą jak opętani. I ktoś zwycięży - dodał.
Wcześniej sam Trump i szef Federalnej Komisji Łączności (FCC) Brendan Carr zwracali uwagę na potencjalne problemy związane z zatwierdzeniem transakcji. Trump twierdził też, że podmiot, który przejmie Warner Bros. Discovery, powinien kupić całą firmę, łącznie z CNN. Oferta Netflixa nie obejmuje CNN ani innych tradycyjnych kanałów telewizyjnych, w tym TVN. Taką ofertę złożył natomiast koncern Paramount Skydance, który próbuje przejąć WBD z pominięciem zgody zarządu Warner Bros.
Według doniesień m.in. „New York Post”, Biały Dom Trumpa od początku miał faworyzować przejęcie WBD przez Paramount m.in. ze względu na polityczne powiązania z właścicielami tego koncernu, rodziną Ellisonów.
W grudniu Trump sygnalizował osobiste zaangażowanie w proces przejęcia koncernu. - Znam te firmy bardzo dobrze. Wiem, co one robią. Będę musiał spojrzeć, jaki procent rynku mają: jaki procent ma Netflix, jaki ma Paramount - mówił wówczas Trump. Podkreślił, że ze względu na skalę udziału w rynku transakcja „może być problemem”.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ sp/ kgr/