Vincent Cassel jako Napoleon Bonaparte w grze wideo polskiego studia
Gwiazdor czekającego na premierę czwartego sezonu „Białego Lotosu” wystąpił w roli Napoleona Bonapartego w nowej grze krakowskiego studia One More Level. Jest to pierwszoosobowa gra akcji, zatytułowana „Valor Mortis”. Umiejscowiona w XIX-wiecznej Europie produkcja łączy wydarzenia historyczne z fantastyką.
Akcja czekającej na premierę gry „Valor Mortis” toczyć się będzie w alternatywnej, przesiąkniętej siłami nadprzyrodzonymi wersji XIX-wiecznej Europy. Gracze wcielą się w Williama, wskrzeszonego żołnierza Wielkiej Armii Napoleona, który posługuje się zarówno bronią z epoki napoleońskiej, jak i niszczycielskimi nadprzyrodzonymi mocami.
Premiera gry na największych platformach zaplanowana została na 24 września. Przy okazji ogłoszenia tej daty, zaprezentowano zwiastun, w którym po raz pierwszy można zobaczyć Vincenta Cassela wcielającego się w postać Napoleona Bonapartego. Spotyka się on z głównym bohaterem gry, ostrzegając go przed nowo zdobytymi umiejętnościami. Dopytuje też, jak wiele jest w stanie poświęcić za te moce.
Na stronie krakowskiego studia One More Level czytamy, że „Valor Mortis” będzie oryginalną wariacją na temat gatunku soulslike, łączącą kamerę FPP z dynamiczną rozgrywką akcji i wymagającym systemem walki. W świecie, w którym horror, siły nadprzyrodzone i wojna są obecne na każdym kroku, gracz wcieli się w żołnierza eksplorującego pełne nawiedzonych lokacji poziomy, inspirowane metroidvanią.
„Wykorzystaj różnorodną broń białą i dystansową, połącz ją z tajemniczymi zdolnościami bojowymi i odkryj sekrety alternatywnej XIX-wiecznej Europy, w której Napoleon Bonaparte panuje niepodzielnie po spaleniu kontynentu” – zachęcają autorzy gry.
Vincenta Cassela już wkrótce będzie można zobaczyć w czwartym sezonie „Białego Lotosu” stacji HBO. Aktualnie pracuje na planie kryminału „Eleven Missing Days” („Jedenaście dni zagubienia”), opartego na prawdziwej historii zaginięcia Agathy Christie. Gra też tytułową rolę w historycznym dramacie „Quasimodo” oraz tajemniczym projekcie Tristana Segueli „L’Avocat”. (PAP Life)
kal/ag/ep/