Wenezuela ogłasza stan wyjątkowy. Władze odrzuciły "agresję militarną" USA
Rząd Wenezueli w sobotę oskarżył USA o atak na instalacje cywilne i wojskowe w kraju oraz poinformował, że przywódca Nicolas Maduro ogłosił w kraju stan wyjątkowy. Według relacji mediów i mieszkańców wcześniej tego dnia w stolicy kraju, Caracas, słychać było eksplozje i przelatujące samoloty.
W sobotę około godz. 2 nad ranem czasu lokalnego (godz. 7 w Polsce) w stolicy Wenezueli, Caracas, słychać było kilka eksplozji i nisko przelatujące samoloty - wynika z relacji mediów i mieszkańców miasta publikowanych w internecie.
Dziennikarze wenezuelscy opisujący zdarzenie w serwisach społecznościowych podali, że w miejscach wybuchów znajdują się bazy wojskowe.
Na portalach społecznościowych użytkownicy udostępnili nagrania wideo, rzekomo przedstawiające amerykańskie śmigłowce CH-47G „Chinook” przelatujące nad Caracas, oraz zdjęcia, na których widać dym unoszący się nad kilkoma miejscami w mieście.
Jest oświadczenie wenezuelskiego rządu
Rząd w Caracas podał w oświadczeniu, że w jego ocenie celem USA są wenezuelskie złoża ropy
naftowej i minerałów. „Ludzie na ulice!” – wezwano. „Rząd Boliwariański wzywa wszystkie siły społeczne i polityczne w kraju do uruchomienia planów mobilizacyjnych i odrzucenia tego imperialistycznego ataku” - dodano.
Amerykańska stacja CBS News podała, powołując się na przedstawicieli władz USA, że prezydent tego kraju Donald Trump wydał rozkaz w sprawie ataków na obiekty w Wenezueli, w tym obiekty wojskowe. Informację tę podała również w serwisie X dziennikarka CBS Jennifer Jacobs.
🚨BREAKING via @CBSNews: President Trump ordered strikes on sites inside Venezuela including military facilities, U.S. officials said, as the administration early Saturday ratcheted up its campaign against the regime of President Nicolás Maduro. via @JimLaPorta and me
— Jennifer Jacobs (@JenniferJJacobs) January 3, 2026
Także Reuters, powołujący się na amerykańskiego urzędnika, podał, że to USA przeprowadziły ataki w Wenezueli. Federalna Administracja Lotnictwa zakazała amerykańskich lotów komercyjnych w przestrzeni powietrznej Wenezueli z powodu „trwających działań wojskowych”.
Wenezuelska opozycja, cytowana przez Reutersa, przekazała, że obecnie nie ma oficjalnego komentarza do najnowszych wydarzeń w kraju.
CBS News przypomniała, że w połowie grudnia przywódczyni opozycji i tegoroczna laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Maria Corina Machado w wywiadzie dla tej stacji wyraziła poparcie dla strategii Trumpa wobec Wenezueli. Stacja zastrzegła, że opinię tę Machado wygłosiła w czasie, gdy USA ograniczały się do ataków na łodzie podejrzane o przemyt narkotyków z Wenezueli do USA.
Kolumbia reaguje na sytuację w Wenezueli
Prezydent Kolumbii Gustavo Petro w sobotę potępił atak na Caracas i wezwał do natychmiastowego zwołania posiedzenia Organizacji Państw Amerykańskich (OPA) w tej sprawie. OPA to powołana w 1948 r. organizacja z siedzibą w Waszyngtonie zrzeszająca 35 państw obu Ameryk, która ma na celu m.in. działania na rzecz pokoju i bezpieczeństwa kontynentu amerykańskiego.
Wcześniej w tym tygodniu stacja CNN poinformowała, że Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) stała za atakiem na wenezuelski port pod koniec grudnia. O ataku po raz pierwszy powiedział w wywiadzie dla nowojorskiego radia WABC prezydent Donald Trump i potwierdził to ponownie w poniedziałek, nie podając szczegółów.
Stany Zjednoczone od kilku miesięcy wzmacniają presję na wenezuelskie władze i prowadzą ataki na łodzie podejrzane o transportowanie narkotyków do USA; w atakach tych zginęło dotąd ponad 110 osób. W niedawnym wywiadzie dla portalu Politico Trump powiedział, że dni przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro „są policzone”, ale nie ujawnił celu ani strategii wobec tego kraju. Odmówił przy tym wykluczenia lądowej inwazji na Wenezuelę i zasugerował, że może użyć siły wobec Meksyku i Kolumbii.(PAP)
jbw/ akl/ ppa/