Polscy aktywiści Global Sumud Flotilla są już w drodze do Turcji
Polscy obywatele, aktywiści Global Sumud Flotilla, którzy zostali zatrzymani przez władze Izraela, opuścili więzienie i są już w drodze na lotnisko w Turcji - poinformował rzecznik MSZ Maciej Wewiór.
Na czwartkowym briefingu prasowym, zorganizowanym po spotkaniu przedstawiciela MSZ z chargé d’affaires Izraela w Warszawie, Wewiór podkreślił, że polscy obywatele, którzy brali udział w konwoju Globalnej Flotylli Sumud i zostali zatrzymani w środę przez armię izraelską, opuścili już więzienie. - Już są w drodze na lotnisko w Turcji - mówił rzecznik MSZ.
- Samolot będzie leciał z Izraela do Stambułu, prawdopodobnie należącym do linii Turkish Airlines. W Stambule jest już bezpieczne miejsce, gdzie nasi obywatele będą na wolności. Tu oczywiście też figuruje kontakt ze stroną turecką - przekazał Wewiór. Jak mówił, w sprawie uwolnienia aktywistów polskie MSZ działało także we współpracy z innymi państwami, których obywatele byli na pokładach statków flotylli.
Pytany o przebieg spotkania z chargé d’affaires Izraela, Wewiór podkreślił, że była to „bardzo krótka rozmowa”, trwająca okoła 10-15 minut. - Decyzja, z którą minister Sikorski zwrócił się do MSWiA (z wnioskiem, aby izraelski minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gwir miał zakaz wjazdu na terytorium Polski), myślę, że jest idealnym sygnałem tego, jak konkretna była ta rozmowa - zaznaczył. Jak mówił, polski resort przedstawił „wyrazy oburzenia, że nie może być zgody na takie traktowanie polskich obywateli”.
- Strona izraelska przyjęła do wiadomości nasze oburzenie. (...) Przeprosiny nie padły na tym spotkaniu. My w dalszym ciągu uważamy, że takie słowa powinny paść - dodał.
Dopytany, czy szef MSZ Radosław Sikorski brał udział w spotkaniu z chargé d’affaires Izraela, Wewiór powiedział, że odbyło się ono „na poziomie szefa departamentu”. (PAP)
kl/ jj/ ugw/ grg/