O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Włoska prasa o sylwestrowej tragedii w szwajcarskim kurorcie. "Piekło w raju na śniegu”

„Piekło w raju na śniegu” - tak piątkowa włoska prasa pisze o tragedii w barze w noc sylwestrową w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, gdzie w pożarze zginęło 47 osób, a 115 zostało rannych. Wśród zaginionych jest sześciu Włochów, a 13 jest rannych.

Znicze i kwiaty upamiętniające ofiary tragedii, fot. PAP/EPA/KEYSTONE/ALESSANDRO DELLA VALLE
Znicze i kwiaty upamiętniające ofiary tragedii, fot. PAP/EPA/KEYSTONE/ALESSANDRO DELLA VALLE

„Corriere della Sera” podkreśla, że Szwajcaria jest w szoku po tym, gdy „śnieżny raj zamienił się w piekło”. Jak zaznaczył dziennik, pożar w barze Le Constellation był tak katastrofalny, jak zarazem absurdalny.

„W obecnej chwili nie ma dla niego wytłumaczenia z wyjątkiem krytycznego stanu systemu bezpieczeństwa, który powinien do tego nie dopuścić, zakładając, że w ogóle tam był” - stwierdziła gazeta. Zwróciła uwagę na to, że wśród osób uważanych za zaginione w zgliszczach jest sześciu Włochów, głównie z rejonu Mediolanu.

Ekskluzywny kurort w Alpach szwajcarskich to popularny wśród młodych Włochów cel zimowych wyjazdów. To także luksusowe miejsce wypoczynku osobistości ze świata biznesu, kultury i rozrywki, gdzie niegdyś było wiele sanatoriów.

Więcej

Kwiaty w pobliżu miejsca, gdzie wybuchł pożar w barze i salonie Le Constellation. Fot. PAP/EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT
Kwiaty w pobliżu miejsca, gdzie wybuchł pożar w barze i salonie Le Constellation. Fot. PAP/EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT

Tragedia w Szwajcarii. Świadkowie: pożar wywołały zimne ognie umieszczone na butelkach szampana

Bardzo popularny, jak dodano, był także bar, w którym doszło do tragedii. Mediolańska gazeta odnotowała, że wiele osób stało w sylwestrowy wieczór w kolejce przed lokalem w nadziei, że zwolni się jakiś stolik. Brak miejsc uratował tych, którzy się nie doczekali - zauważa „Corriere della Sera”.

Dziennik zamieszcza relacje mieszkańców miejscowości i turystów, którzy widzieli dramatyczne próby ucieczki z płonącego lokalu. Jak opowiedzieli, wiele osób bezskutecznie starało się wydostać, próbując sforsować szyby.

Zabójcze, jak zaznaczono, okazał się niski sufit w barze na dole, a także wąskie schody jako jedyna droga ucieczki.

Dziennik poinformował, że w stan najwyższej gotowości postawiona została służba zdrowia w Mediolanie. Niektórych poparzonych Włochów przetransportowano śmigłowcami do tamtejszego szpitala Niguarda.

Więcej

Służby na miejscu tragedii Fot. PAP/EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT
Służby na miejscu tragedii Fot. PAP/EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT

„Najcięższe przypadki”. Szpital podał informacje nt. rannych w Szwajcarii

„La Repubblica” wiele miejsca poświęciła przyczynom pożaru, który - jak wyjaśniła - został wzniecony prawdopodobnie przez zlekceważoną iskrę z zimnych ogni na butelkach z napojami przeznaczonymi do toastu.

Według rzymskiej gazety iskra stała się zabójczynią młodych ludzi, zaś bar zamienił się w pułapkę, klatkę, w której ludzie płonęli żywcem. Szczątki ofiar są nierozpoznawalne.

„La Stampa” napisała w relacji o „noworocznej apokalipsie”. Na łamach dziennika młodzi Włosi opowiedzieli, że widzieli, jak płonęli ich przyjaciele. Podkreślono także, że zrozpaczeni rodzice młodych Włochów szukają informacji o swoich zaginionych dzieciach.

 

Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ ap/ sma/

Zobacz także

  • Policja w Kanadzie, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/ANDRE PICHETTE
    Policja w Kanadzie, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/ANDRE PICHETTE

    Tragedia w kanadyjskiej szkole. 10 ofiar śmiertelnych strzelaniny, w tym sprawczyni ataku [WIDEO]

  • Okoliczności i przyczyny wypadku bada policja. Fot. Adobe Stock/FotoDax
    Okoliczności i przyczyny wypadku bada policja. Fot. Adobe Stock/FotoDax

    Dramat na drodze wojewódzkiej. 4-letnia dziewczynka i jej matka zginęły w wypadku koło Chodzieży

  • Giorgia Meloni, fot. PAP/EPA/ANSA/GIUSEPPE LAMI
    Giorgia Meloni, fot. PAP/EPA/ANSA/GIUSEPPE LAMI

    Ambasador nie wróci do Szwajcarii. Włosi żądają współpracy śledczych. ws tragicznego pożaru

  • Do zdarzenia doszło w wykopie pod kanalizację. Fot. Adobe Stock/ Nattawit
    Do zdarzenia doszło w wykopie pod kanalizację. Fot. Adobe Stock/ Nattawit

    Tragedia w Żorach. Nie żyje dwóch pracowników budowy

Serwisy ogólnodostępne PAP