O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Wojciech Smarzowski oraz James V. Hart wśród gości 14. edycji festiwalu Script Fiesta

Od środy do niedzieli, w stołecznym kinie Elektronik można zobaczyć filmy i uczestniczyć w spotkaniach, które stawiają scenarzystów na pierwszym planie - w festiwalu Script Fiesta. Jak podkreślił w rozmowie z PAP dyrektor artystyczny festiwalu Artur Zaborski, scenarzyści są zaczątkiem każdej filmowej historii.

Wojciech Smarzowski. Fot. PAP/Zbigniew Meissner
Wojciech Smarzowski. Fot. PAP/Zbigniew Meissner

- W odróżnieniu od innych konkursów, które podsumowują mijający sezon, my skupiamy się na tym, żeby pokazać historie, które okazały się najlepszymi zrealizowanymi scenariuszami - zaznaczył Zaborski. Jak dodał, festiwal Script Fiesta stawia scenarzystów na pierwszym planie. 

"Można na podstawie dobrego scenariusza zrobić dobry film, można też na podstawie dobrego scenariusza zrobić niedobry film, ale na pewno nie można na podstawie złego scenariusza zrobić dobrego filmu. Chcemy te słowa przypominać jak mantrę".

Artur Zaborski

W finałowej trójce konkursu głównego znalazły się „Pod szarym niebem” Mary Tamkovich, „Dom dobry” Wojciecha Smarzowskiego oraz „Ministranci” Piotra Domalewskiego. Jak ocenił Zaborski, kapituła zdecydowała się wyróżnić produkcje, które dotykają ważnych tematów społecznych. - To też pokazuje, że w dobie przesytu i nadprodukcji kina, potrzebujemy filmów, które dotykają jakiejś czułej struny i chyba też, że trochę tęsknimy za tego rodzaju kinem oddziałującym na rzeczywistość - ocenił Zaborski. Każdy z tych filmów będzie można zobaczyć podczas festiwalu w ramach seansów konkursowych, po których zaplanowano spotkania z twórcami.

Jak zaznaczył, scenariopisarstwo nie jest dziedziną ograniczoną wyłącznie do świata kina i telewizji. Scenariusze są również zaczątkiem gier komputerowych oraz teledysków. Dlatego w programie festiwalu znalazły się specjalne panele poświęcone tworzeniu gier oraz jedno z najpopularniejszych wydarzeń Script Fiesty „Noc teledysków”. Wyselekcjonowane przez szefową redakcji kultury Radia Kampus Katarzynę Rodek klipy wyświetlane są na wielkim ekranie kina Elektronik, a publiczność głosuje, który z nich miał najlepszy scenariusz.

Zaborski przypomniał, że poza refleksją nad polskim scenariopisarstwem, organizatorzy festiwalu co roku starają się sprowadzić do Warszawy cenionych twórców ze świata kina. W tym roku będzie to m.in. James V. Hart. W ramach festiwalu przypomniany zostanie jeden z najważniejszych projektów scenarzysty, czyli film „Dracula” z 1992 r. wyreżyserowany przez Francisa Forda Coppolę. - To klasyk, który działa do dzisiaj - zaznaczył Zaborski.

Więcej

Wojciech Smarzowski. Fot. PAP/Albert Zawada
Wojciech Smarzowski. Fot. PAP/Albert Zawada

Smarzowski, Bajon i Harasimowicz wśród laureatów 4. Nagród Gildii Scenarzystów Polskich

James V. Hart spotka się z uczestnikami podczas masterclass, na którym opowie, jak wyglądała praca nad legendarnym horrorem. Ponadto Hart pojawi się także w specjalnym panelu o tym jak do scenariusza podchodzi Steven Spielberg. Hart pracował z nim przy popularnym filmie przygodowym z lat 90. „Hook” (1991 r.), który opowiada historię Kapitana Haka z „Piotrusia Pana”. Podczas panelu obok Jamesa V. Harta zasiądzie również polski reżyser Marek Brodzki, który pracował jako drugi reżyser na planie „Listy Schindlera” (1993 r.) Stevena Spielberga.

"Na festiwalu Script Fiesta przypominamy o tym, że Hollywood i Polska nie są zupełnie obcymi sobie światami, ale potrafią się uzupełniać. Postać Stevena Spielberga jest w tym przypadku magicznym łącznikiem, który zespala pozornie dalekie - zarówno kulturowo jak i geograficznie - światy".

Artur Zaborski

Jak zaznaczył, kolejny gość festiwalu, czyli Frank Spotnitz to ukłon dla pokolenia, które w latach 90. chowało się przed rodzicami, aby niezauważenie obejrzeć kolejny odcinek „Z Archiwum X”. - Spotnitz opowie nam o tym jak wyglądało przygotowanie serialu „Z Archiwum X”, jak narodził się cały ten pomysł i co wpływało na kształt poszczególnych odcinków - podkreślił.

Ze względu na przypadającą w tym roku podwójną rocznicę Krzysztofa Kieślowskiego - 30. śmierci oraz 85. urodzin - zaplanowano również panel przypominający postać wybitnego twórcy. Na panel zaproszono producentkę filmów Kieślowskiego Irenę Strzałkowską, która spotka się z aktorką Ewą Skibińską, która odegrała niewielką rolę w ósmej części „Dekalogu” Kieślowskiego. - Chcemy, żeby spotykały się światy młodych twórców oraz tych, którzy kształtowali polską kinematografię. Tego rodzaju opowieści też mogą być inspirujące dla młodych twórców - przyznał Zaborski.

Przypomniał, że wstęp na spotkania oraz filmy wyświetlane w ramach festiwalu jest bezpłatny, a chętni muszą wyłącznie pobrać darmową wejściówkę. - Jest to nasza misja edukacyjna, staramy się, żeby Warszawiacy i inni przyjeżdżający na festiwal mieli możliwość nadrobienia czegoś co było w kulturze ważne - zaznaczył.

- Chcemy uczyć nie tylko młodych scenarzystów, ale też społeczeństwo, miłośników kina, tak żeby dzięki festiwalowi dowiedzieli się, że nie tylko reżyserzy i aktorzy tworzą kino. Scenarzyści są zaczątkiem każdej filmowej historii i opowieści - dodał Zaborski.

14. edycja Script Fiesty odbędzie się w stołecznym kinie Elektronik. Festiwal trwa od środy do niedzieli. Zwycięzcy tegorocznej edycji zostaną ogłoszeni w sobotę podczas gali wręczenia nagród. (PAP)

maku/ dki/ grg/

Zobacz także

  • Park Chan-wook. Fot. PAP/EPA/YONHAP
    Park Chan-wook. Fot. PAP/EPA/YONHAP

    Park Chan-wook przewodniczącym jury konkursu głównego 79. festiwalu w Cannes

  • Maciej Karpiński. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Maciej Karpiński. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Zmarł Maciej Karpiński, prozaik, dramaturg, scenarzysta i pedagog

  • Donald Trump. Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
    Donald Trump. Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

    Słynny reżyser chętnie obsadziłby Donalda Trumpa w swoim kolejnym filmie

  • Jerzy Sztwiertnia. Fot. PAP/Afa Pixx/Krzysztof Wellman
    Jerzy Sztwiertnia. Fot. PAP/Afa Pixx/Krzysztof Wellman

    Nie żyje reżyser i scenarzysta Jerzy Sztwiertnia

Serwisy ogólnodostępne PAP