O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Wycinka lasów postępuje. Naukowcy: Amazonia może zmienić się w sawannę już ok. 2040 roku

Postępujące ocieplenie klimatu i wycinka lasów mogą zmienić większość amazońskiej puszczy w suche, zdegradowane tereny przypominające sawannę – wynika z badania opublikowanego na stronie internetowej czasopisma „Nature”. Może do tego dojść już w latach 40. XXI wieku.

Lasy tropikalne Amazonii, fot. PAP/EPA/EFE/ANTONIO LACERDA
Lasy tropikalne Amazonii, fot. PAP/EPA/EFE/ANTONIO LACERDA

Do tej pory zakładano, że Amazonia wytrzyma ocieplenie klimatu nawet o ok. 4 st. C. Nowe badanie pokazuje jednak, że jeśli wylesianie będzie postępować, niebezpieczne zmiany mogą zacząć się już przy wzroście temperatury o 1,5–1,9 st. C – czyli bardzo blisko poziomu, który świat praktycznie już osiąga.

Opublikowana w „Nature” analiza wskazuje, że punkt krytyczny może zostać osiągnięty, gdy wylesienie Amazonii sięgnie 22–28 proc. Do tej pory wycięto już 17–18 proc. puszczy, głównie pod hodowlę bydła i uprawy soi.

„Dotąd amazoński las deszczowy odgrywał kluczową rolę w stabilizowaniu systemu Ziemi jako pochłaniacz dwutlenku węgla, regulator obiegu wilgoci i siedlisko największej bioróżnorodności lądowej na świecie. Dalsze wylesianie podważa tę stabilność, przybliżając las do punktu krytycznego. Byłoby to katastrofalne nie tylko dla regionu, ale mogłoby mieć dalekosiężne konsekwencje dla całej planety” – przekazał współautor badania Johan Rockstrom.

Według naukowców taki punkt krytyczny i degradacja ekosystemu Amazonii może zostać osiągnięty już w latach 40. XXI wieku. Wyliczyli oni, że po przekroczeniu tego progu ponad dwie trzecie Amazonii może zostać zdegradowane.

„Wylesianie sprawia, że Amazonia jest znacznie mniej odporna, niż wcześniej sądziliśmy. Osusza atmosferę i osłabia zdolność lasu do samodzielnego generowania opadów” – wyjaśnił Nico Wunderling, główny autor badania – „Nawet umiarkowane dodatkowe ocieplenie może wtedy wywołać kaskadowe skutki w dużych częściach lasu”.

Amazonia w dużej mierze sama napędza swój obieg wody. Drzewa uwalniają do atmosfery ogromne ilości wilgoci, z której później powstają opady – nawet połowa deszczu w regionie pochodzi właśnie z tego procesu. Gdy lasów ubywa, system ten zaczyna się załamywać: spada ilość opadów, nasilają się susze, a kolejne obszary stają się bardziej podatne na degradację.

„Zmiany te nie są jednak nieuniknione. Zatrzymanie wylesiania, ekologiczna odbudowa zdegradowanych lasów oraz szybka redukcja emisji mogą jeszcze ograniczyć ryzyko” – podsumował Rockstrom.

 

Ola Synowiec (PAP)

osy/ sp/ sma/

Zobacz także

  • Amazonia. Fot. PAP/EPA/ANTONIO LACERDA
    Amazonia. Fot. PAP/EPA/ANTONIO LACERDA

    Lasy tropikalne na wagę złota. Opady deszczu warte miliardy

  • Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/ERIK S. LESSER
    Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/ERIK S. LESSER

    Globalna awaria w sieci przezwyciężona. Przywrócono usługi chmurowe

  • Lasy Amazonii, fot. PAP/EPA/EFE/ANTONIO LACERDA
    Lasy Amazonii, fot. PAP/EPA/EFE/ANTONIO LACERDA

    Międzynarodowa operacja przeciwko przestępcom niszczącym Amazonię. Zatrzymano 94 osoby

  • Marsz rdzennych mieszkańców Amazonii przez stolicę Brazylii, fot. PAP/EPA/EFE/Andre Borges
    Marsz rdzennych mieszkańców Amazonii przez stolicę Brazylii, fot. PAP/EPA/EFE/Andre Borges

    Marsz tysięcy rdzennych mieszkańców Amazonii przez stolicę Brazylii

Serwisy ogólnodostępne PAP