2026 vs. 2016 - co zmieniło się w ciągu dekady na hiszpańskim rynku nieruchomości?
Hiszpański rynek nieruchomości jest aktualnie jedną z najczęściej wybieranych przez polskich inwestorów zagranicznych destynacji. Przyjazny klimat, bezpieczeństwo, stabilne wzrosty cen i gwarantowany zysk sprawiają, że w tym kraju domów i mieszkań poszukują kupujący z całego świata. A jak to wyglądało 10 lat temu? W ślad za najnowszym internetowym trendem przyglądamy się najważniejszym zmianom w sektorze nieruchomości w tym kraju na przestrzeni ostatniej dekady.
„Minione dziesięciolecie upłynęło pod znakiem dynamicznych zmian, hiszpański rynek nieruchomości przeszedł głęboką transformację. Ceny osiągnęły historycznie wysokie poziomy w wielu lokalizacjach, napływ zagranicznego kapitału zmienił strukturę popytu, a nowe regulacje dotyczące najmu i ochrony lokatorów trwale przebudowały relacje między właścicielami, najemcami i samorządami. Aktualnie mamy do czynienia z rynkiem dojrzałym i ustabilizowanym” - ocenia Tatiana Pękala, właścicielka Dream Property Marbella, polskiego biura obrotu nieruchomościami w Hiszpanii.
Początek odbudowy po kryzysie: jak wyglądał rynek nieruchomości w Hiszpanii w 2016 roku?
Kryzys finansowy i nieruchomościowy w latach 2008 - 2014 szczególnie mocno dotknął Hiszpanię. Po latach spadków cen i liczby transakcji, rok 2016 stał się symbolicznym początkiem odbudowy rynku. To właśnie wtedy Hiszpania znowu zaczęła działać jak magnes na inwestorów i odzyskała status atrakcyjnej lokalizacji dla nabywców z zagranicy. Już w tym czasie charakter rynku był wyraźnie międzynarodowy: około 14 proc. transakcji zawierali kupujący spoza Hiszpanii. Wśród najaktywniejszych grup znajdowali się: Brytyjczycy, Francuzi, Niemcy, Holendrzy, Belgowie i Włosi. Rola polskich nabywców była wtedy jeszcze stosunkowo niewielka.
„Rok 2016 był momentem wyraźnego przełomu na hiszpańskim rynku nieruchomości. Po kilku latach stagnacji zaczęliśmy obserwować powrót zaufania inwestorów, stopniowy wzrost liczby transakcji oraz rosnące zainteresowanie ze strony klientów zagranicznych. To czas odbudowy fundamentów rynku i spokojnej, bardzo potrzebnej stabilizacji” - wspomina Tatiana Pękala.
Dekada przyspieszenia i zmian stylu życia inwestorów
Pierwsze lata dekady obfitowały w stopniowy, ale stabilny wzrost cen i rosnącą aktywność inwestycyjną. Prawdziwy rozkwit rynku miał miejsce kilka lat później. Pandemia COVID 19 przyspieszyła upowszechnienie pracy zdalnej w wielu sektorach gospodarki. W latach 2020 - 2024 szczególnie widoczny stał się nowy typ nabywcy: osoby, która mogła wykonywać swoją pracę z dowolnego miejsca, dzielić życie między krajem pochodzenia a Hiszpanią, potrzebowała domu nie tylko na wakacje, ale na kilka miesięcy w roku. Zmieniło to kryteria wyboru nieruchomości i nastąpił gwałtowny wzrost popytu, szczególnie w regionach takich jak Costa del Sol, Costa Blanca czy Baleary. Podaż nieruchomości w najbardziej pożądanych lokalizacjach przestała nadążać za popytem.
„Na postrzeganie Hiszpanii miała i ma również wpływ sytuacja geopolityczna, m.in. inwazja Rosji na Ukrainę. W 2022 roku zainteresowanie mieszkańców krajów sąsiadujących z Ukrainą lokowaniem kapitału na południu Europy gwałtownie wzrosło. Przyjazny klimat, stosunkowo krótki lot z Polski, atrakcyjne ceny, bogaty asortyment nieruchomości, a także bezpieczeństwo i większa odległość od Rosji sprawiają, że nasi polscy klienci często decydują się na kupno drugiego domu właśnie w Hiszpanii” - podkreśla Katarzyna Zielińska, doradczyni klienta w Dream Property Marbella.
Perspektywy na przyszłość
Aktualnie hiszpański rynek nieruchomości pozostaje silny i zdecydowanie bardziej dojrzały niż dekadę temu. Prognozy branżowe wskazują na dalszy wzrost cen, jednak w tempie bardziej umiarkowanym niż w rekordowych latach 2022 - 2024. Popyt nadal przewyższa podaż, zwłaszcza w najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach. Jednocześnie zmienia się profil kupującego, klienci są bardziej świadomi, analizują nie tylko lokalizację i potencjał inwestycyjny, ale również jakość budownictwa, efektywność energetyczną i rozwiązania proekologiczne.
„W 2026 roku rynek nie będzie nagradzał impulsywnych decyzji, lecz dobrze przemyślane strategie. Kupujący muszą być dziś lepiej przygotowani niż kiedykolwiek wcześniej. Dlatego istotna jest solidna edukacja, która da im umiejętność doceniania realnej wartości. Nie wystarczają już ładne zdjęcia w folderach” - zauważa Katarzyna Zielińska.
Rynek nieruchomości w Hiszpanii to nadal rynek międzynarodowy, inwestorzy zagraniczni są teraz odpowiedzialni za ponad 20 proc. transakcji. Największą grupą nabywców spoza Hiszpanii są wciąż Brytyjczycy, a wielką piątkę uzupełniają inwestorzy z Maroko, Włoch, Niemiec i Rumunii. Polacy stale umacniają swoją pozycję wśród nabywców domów i mieszkań, co roku plasując się w pierwszej 10. kupujących.
Dream Property Marbella to polskie biuro obrotu nieruchomościami na Costa del Sol w Hiszpanii. Od ponad 16 lat pomaga klientom spełniać marzenia o inwestowaniu i życiu w miejscu, które oferuje niemal 320 słonecznych dni w roku, bezpieczeństwo i komfortowy styl życia. Dream Property Marbella gwarantuje doskonałą znajomość lokalnego rynku oraz dostęp do szerokiego portfolio najwyższej jakości mieszkań i domów w Marbelli, Puerto Banus, Esteponie, Benahavis, Mijas, Sotogrande i wielu innych atrakcyjnych lokalizacjach. Zespół doświadczonych doradców pomaga klientom w wyborze najlepszych ofert inwestycyjnych, przeprowadza ich kompleksowo przez proces kupna i sprzedaży nieruchomości oraz wspiera w procesie relokacji.